Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Marzę by pyłem bujać na wietrze,
By po mnie nawet śladu nie zostało,
Bo gnijące ciało to ciasna przestrzeń,
Bo w grobie miejsca zawsze jest tak mało.

Chciałbym tak kiedyś o bólu zapomnieć,
Także by o mnie nikt już nie pamiętał.
Bym żale usunął z pamięci ułomnej
I żebym niczyjej pamięci nie pętał.

Zniknąć z widoku, odejść z tego świata,
By Bóg tylko wiedział o tym gdzie jestem.
Bo ciało wciąż boli, a dusza skrzydlata,
Tak myślę, czuje tylko wolną przestrzeń.

Rzeczy co dzisiaj mnie ograniczają
Zostaną dla tych co tu pozostaną.
Troski o rzeczy niech mnie nie zżerają.
Ten kłopot mieć będą ci co je dostaną.

Czy nie lepiej odejść i pośród płomieni
Razem z problemami na popiół się zetrzeć?
Dziś gdy nie widzę nic co chciałbym cenić
Marzę by pyłem bujać w ciepłym wietrze.

Warszawa, 26 lutego 2009 r.

Opublikowano

Zbieżność przypadkowa. A może wynika ze szkolnej pamięci Słowackiego? A może wspomnienie motta "Kamieni na szaniec"? Nie wiem. Ale pisząc tę rymowankę byłem w takim "dole", że tak budujący wiersz Słowackiego nie rezonował w mej głowie. :)

Opublikowano

Przyzwoity wiersz. Ta zwrotka zwodzi:

Rzeczy co dzisiaj mnie ograniczają
Zostaną dla tych co tu pozostaną.
Troski o rzeczy niech mnie nie zżerają.
Ten kłopot mieć będą ci co je dostaną.

Dwa pierwsze wersy są niemal równoznaczne z tymi następnymi. Nie uważam tego za wzmocnienie, lecz pewną niedokładność - brak pomysłu (?).

Podobna historia z tymi wersami:

Czy nie lepiej spłonąć i w proch się przemienić
I wraz z problemami na popiół się zetrzeć?

Najuczciwiej byłoby usunąć te "wtórne" wersy i zastanowić się nad innym rozwinięciem.

Opublikowano

Dziękuje za bardzo cenne uwagi.
Co do drugiej z nich - przeczytałem i faktycznie, też uznałem że masz rację.
Spróbowałem poprawić. Lepiej to teraz wygląda?

Było:
"Czy nie lepiej spłonąć i w proch się przemienić
I wraz z problemami na popiół się zetrzeć?"

Jest:
"Czy nie lepiej odejść i pośród płomieni
Razem z problemami na popiół się zetrzeć?"

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @piąteprzezdziesiąte @leszek piotr laskowski @Waldemar_Talar_Talar @Marcin Tarnowski     Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. 
    • @Maciej Szwengielski No tego obiecać Ci nie mogę, sam tego nie wiem, ale tekst mi bardzo przypadł do gustu i z przyjemnością go przeczytałem i cieszę się, że udało mi się go nie "pominąć" w odbiorze :))
    • @hollow man Niech idą na kawę Dobrzy dla ludzi Do zjedzenia są książki Jak ciastka zdania Smacznie sobie Umysł śpi
    • @viola arvensis   Bardzo dziękuję!     Cieszę się, że wiersz pozwala się zagłębiać - pisząc, czułam, że warstw jest więcej niż gorączka. Dziękuję, że to dostrzegłaś.    Serdecznie pozdrawiam.       @LessLove   Bardzo dziękuję!    Ucieszył mnie Twój komentarz, bo lubię mitologię:)   Meduza - świetnie, że to wyłowiłeś. Nie myślałam o niej świadomie podczas pisania, ale teraz widzę - włosy-węże, kara za cudzą przemoc, niemożność patrzenia wprost. To wszystko tam jest.   Serdecznie pozdrawiam.  @iwonaroma   Bardzo dziękuję!    To naprawdę miłe co napisałaś o wypatrywaniu.  :)   Ale przyznam się, że ja też to robię. :)))    Te włosy były kluczowe - ciężar, który trzeba odciąć. Cieszę się, że zadziałały.   Serdecznie pozdrawiam.    @Nata_Kruk   Bardzo dziękuję!    "Tnie na kawałki" - dokładnie tak. Gorączka nie tylko odcina, ona rozszarpuje rzeczywistość na fragmenty, które przestają do siebie pasować.   Serdecznie pozdrawiam. 
    • @hollow man Wiesz, widziałem. I spojrzałem sobie na niektórych zawodników Szwecji, duzi gracze z dużych klubów, angielskich na ogół. Może być ciężko. Może się nie udać, ale w moim przekonaniu szanse są i to niemałe. Ja w ogóle odbieram Polaków na płaszczyźnie wiary, jeśli wierzą, że się uda mogą napędzić przynajmniej strachu każdemu, jeśli nie czują gry grają gorzej od Węgrów i wręcz niemalże blamażują. Myślę, że kursy bookmacherów są rozsądniejsze od moich wypowiedzi, ale ja akurat naprawdę uważam że szansa jest jak najbardziej. Wtorek nas "rozstrzygnie" :)) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...