M._Krzywak Opublikowano 22 Kwietnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2009 Ona nie mogła, nie potrafiła może tego zrobić. Odkąd pamiętam. Nie załapałem się na żadne święto rozwieszasz pranie na balkonie, donice samochód parkuje, biegną dzieci przyciskasz do piersi ulubioną bluzkę, myślisz, nad czym myślisz… ? Słońce odbija się od szyb. Kocham – to uproszczona definicja niepojęcia dźwięk dzwonka, listonosz, paczka, papier ruch, trzask, wyrwane ze składni zdania rozpada się to, co miałem przed chwilą powiedzieć muszę wyjść, szybko, wybiec, ty w dół krew przyśniła się krew przyśniła się krew, o Boże…
cynamonowe_papierosy Opublikowano 22 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2009 bardzo. lubię Pańską twórczość. hey! ;)
Jego Alter Ego Opublikowano 22 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2009 o Boże jakoś tak stawia na baczność, czyta się szybko a tu nagle takie duże O (Boże), wiem, że to będzie istne czepialstwo ciężarnej ale może "mój Boże" ? reszta...hmmm, bez zarzutu:) zdecydowanie trafia pozdr. /m.
teresa943 Opublikowano 22 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2009 Punkt kulminacyjny "bombowy"! Wstrząsnął. Coraz bardziej mnie wciąga Pańska poezja. Serdecznie pozdrawiam :)
Judyt Opublikowano 22 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2009 o..dramatyczna puenta, zabieganie w wierszu ma dobrą koncepcję, bo ukazuje zdaje się to co najważniejsze i tyle, J.
Oxyvia Opublikowano 22 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2009 Dobrze napisane. Mocne. Mam nadzieję, że to był tylko sen. I że pomoże Peelowi zrozumieć tą, którą teraz tylko kocha?
Baba_Izba Opublikowano 22 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2009 Malowanie słowami. Tak, to piękny obraz. Pozdrawiam - baba
M._Krzywak Opublikowano 22 Kwietnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2009 cynamonowe_papierosy - to bardzo budujące :) Jego Alter Ego - przepraszam - "istne czepialstwo..." jakiej??? Dobrze zrozumiałem? :)))) dzie wuszka - no dobra, niech będzie ;) teresa943 - to proszę kiedyś zjawić się w Krakowie! Judyt - i tyle wystarczy. Oxyvia J. - ja nigdy nie pojmuje świata peeli ;) Baba Izba - to musiał mnie jakiś dobry wen złapać :) Dziękuje bardzo za odczytanie i pozdrawiam serdecznie.
Rachel_Grass Opublikowano 23 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2009 mam to, o co marudziłam - lirykę plus wrażenie celowości zabiegów. cholernie podoba mi się przejście z pierwszej do drugiej strofki, stawia czytelnika na baczność, zmusza do skupienia i wprowadza ciekawy element dziury w narracji. w podmiotowości, przepraszam ;) O-Bóg też je dobry, no. i uproszczona definicja. i w ogóle.
M._Krzywak Opublikowano 23 Kwietnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Doczekałem się :)))
Bernadetta1 Opublikowano 23 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2009 zakonczenie mi sie podoba bardzo...klimatyczne jest bez dwoch zdań:)do jutra:):)
Kamertonka Opublikowano 25 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2009 to jak krótki film o... o zabijaniu o życiu pozdrawiam
M._Krzywak Opublikowano 26 Kwietnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Liryczne zakończenie - to już dzisiaj :)))
M._Krzywak Opublikowano 26 Kwietnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. O, coś jest na rzeczy. Dziękuje bardzo.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się