Mateusz Pewien... Opublikowano 18 Kwietnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2009 I patrzyłem no ostatni brązowy liść, na ostatnim rosnącym na wzgórzu drzewie, w ten ostatni dzień jesieni. Zimno przeszyło moje myśli, chłód zagościł w moim sercu, pomimo ciepłych promieni chowającego się już za wzgórzem Słońca. Nadchodziła noc. Chłodna noc... Na niebie zagościł już Strażnik Nocy- Księżyc. A ten liść- co on mógł czuć? Został tam sam, jeden, opuszczony. W zimną, jesienną noc... Kto go wysłucha, komu on się wypłacze? Czy przetrwa noc, w tej ciemności i samotności? Czy może spadnie w dół? Rano promienie zimowego Słońca rozświetlają mrok nocy. A liść... był tam... ale nie ma go teraz. Czy spadł? Czy pochłonęła go ciemność? Gdzie teraz jest?
Zuźka Opublikowano 20 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2009 Eciepecie o poecie. Żadnych konkretów, w sumie samo nic. Tak dużo pytań, a odpowiedzi tak mało. Za krótkie, żeby oceniać. Dygam Zuzka
Mateusz Pewien... Opublikowano 21 Kwietnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2009 Tymi pytaniami retorycznymi chciałem oddać żałość tego liścia. Chciałem podkreślić przemijanie. Chciałem także podkreślić to, jak smutne jest, że można być widocznym, zauważanym, ale tak naprawdę samotnym. Nie mogę się zgodzić z opinią że jest to "samo nic". Tutaj należałoby się wczuć w sytuację liścia, choć każdy prawdopodobnie zinterpretuje to trochę inaczej. W życiu również mamy niekiedy całą masę pytań - a odpowiedzi na nie brak...
Zuźka Opublikowano 21 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2009 Nie polecam oceniania własnych tekstów, bo albo się wyjdzie na nadętego bufona-narcyza, albo na fałszywie skromnego. Ja napisałam, że nie rozwinąłeś nawet myśli. Za krótkie. Dlatego samo nic.
Stasia Jakimowska Opublikowano 21 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2009 Przepraszam, ale co kogo obchodzi cierpienie liścia, jeżeli jest ono przedstawione w nudny, silący się na powagę sposób? Dla mnie cierpienie liścia jest komiczne.
Zuźka Opublikowano 21 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja Ci nie napiszę, co chęciami jest wybrukowane.
Mateusz Pewien... Opublikowano 21 Kwietnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2009 Rzeczywiście, nie należy oceniać własnych utworów. I faktycznie ten utwór zawiera więcej moich wewnętrznych przeżyć, których zbytnio nie ukazuje i rzeczywiście dla czytelnika może nie być zbyt zrozumiałe. Ale każdy się rozwija, a ja dopiero zaczynam.
Zuźka Opublikowano 22 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2009 Jasne. Ja Cię naprawdę nie chcę hamować - próbuj. Jednak wzbudziłeś we mnie troszkę niechęć tym swoim komentarzem. Nie tłumacz czytelnikom, o co Ci chodzi - powinieneś to napisać tak, żeby sami o tym wiedzieli po przeczytaniu tekstu. Czekam na twój następny tekst, ale myślę, że z tej miniaturki nic się nie da zrobić. Pozdrawiam Zuza ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się