Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Proste rymy
proste słowa
trudno tylko je zrozumieć

Gdy się staram
krzyczeć szeptem
wcale nie wiesz o czym mówię

Proste słowa
proste rymy
proste tory suchych łez

Duszę w sercu
to co w sercu
całą naszą wieczność jest

Krótkie wersy
krótki wierszyk
długo tylko się go czyta

Nie myśl o nim
nie ma sensu
spal go i mnie jeszcze dzisiaj

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Nazbyt tych ...powtarzjących się...sercu i nie tylko...!


proste rymy i słowa
trudno je zrozumieć

staram się
krzyczę szeptem
nie wiesz co mówię

proste rymy i słowa
tory suchych łez

duszę bezmiar
naszej wieczności

krótki wierszyk i wersy
może długo się czyta

nie myśl nie ma sensu
spal go jeszcze dzisiaj

Przepraszam ,że okroiłam ...ale bardziej przemawiający moim skromnym zdaniem!
Ale to Ty jesteś autorem...!
Serdecznie świątecznie!
Opublikowano

Gdy się staram
krzyczeć szeptem
wcale nie wiesz o czym mówię

"krzyczeć szeptem" - autor, jest pewien? mnie to śmieszy i nie dziwi, że ona nie wie o czym on mówi/krzyczy/szepce. O! mówić - zwyczajnie: mówić, mówić szeptem!

a zatem:

gdy się staram
mówić szeptem
nie chcesz miła widzieć o czym



a to prezent świąteczny, zajączek:

no i tak dojdziemy do itak
portów gdzie cumują dobre wiersze
no może logicznie spójne i nie smieszne :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @simsalabim Podoba mi się, z obserwacji to przeważnie gryziony jest własny partner / mąż, ale to w wersji realnej, a nie aforyzmu poetki. Pzdr/. Dobre wejście i witaj na forum.
    • Wczorajszy głos nie miał jeszcze twarzy- był dźwiękiem. Dziś znalazł ciało. Luiza nacisnęła klamkę, a kot Leon przemknął przez uchylone drzwi, by wydać jej tajemnicę. Zastygł w połowie drogi, rozciągał się kilka sekund, w których łatwiej było im patrzeć na kota niż na siebie. - Witaj, podróżniku! Męski ton nie był głośny. Po prostu sprawił, że cisza przestała należeć wyłącznie do Luizy. Kucnął - gładził kota z odruchem wyćwiczonym przez samotność. Przez chwilę oboje milczeli. - Dzień dobry, to Leon - odpowiedziała, zastanawiając się, czy człowiek zaczyna mówić do kota z czułości czy dopiero wtedy, gdy brak drugiej osoby zaczyna mieć własny dźwięk? Przedstawili się sobie z ostrożnością ludzi, którzy wiedzą, że imię jest pierwszą rzeczą, jaką powierza się nieznajomemu: Mateusz, Luiza. Zwierzę owinęło ogon wokół jego kostki, Leon wybrał za nich.
    • Oto ci Pelu karaś arak ulepi - co to.        
    • @Wiechu J. K. Mówią, że wiara jest ważniejsza niż wiedza, czyli fakty, a skoro o tym, co po śmierci wiedza jest, powiedzmy, bardzo niewielka, niektórzy zresztą mówią, że żadna, więc każda wiara ją koncertowo przebija. Kreatywnie podszedłeś do tematu, szacun. 
    • @Poet Ka   Jeśli dobrze odczytuję - to największym "schematem" naszego życia jest po prostu... "przypadek".Jedyne, czego możemy być absolutnie pewni, to fakt, że i tak nadejdzie zaskoczenie. Ciekawie wplotłaś tu stany skupienia i żywioły. Kropla drążąca skałę i wiatr szlifujący szkło to dowód na to, że to, co miękkie i ulotne (przypadek), ostatecznie i tak wygrywa z tym, co twarde i stałe (schemat). Zostawiasz czytelnika z genialnym poczuciem pewności co do... niepewności. Ale moja niepewność, co do odczytania tego teksty jest pewna! :)))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...