Marek Paprocki Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Gdy sąsiad umarł w poniedziałek złożony wbrew na śmierci niwie ja wśród czterech ścian się błąkałem chcąc dociec, jak to jest możliwe. Gdy pies mnie zbudził w środku nocy w momencie gdy sen leczył stres zbierałem myśli ciągnąc włosy chcąc dociec po co mi ten pies. Wciąż wiele pytań stawia życie przez cały dzień a czasem nocą. Nie znając odpowiedzi, piszę krótki wiersz chociaż nie wiem po co.
teraa Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 rozbawiłeś mnie, tak czytałąm i już sie tak zastanawiałam czemu tylko dwa przykłady... a koniec mi to wyjaśnił... usmiałam się dzięki Tera
Ona_Kot Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 twórczość radosna :) zabawny utwór :D pozdrawiam. po co mi ten pies? ;)
Jana Niechciał Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Dzięki Marku za to, że czytając mogłam się uśmiechnąć. Pozdrówka
Marek Paprocki Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Ja tu włosy sobie wyrywam/posiwiałe/ a panie wszystkie rozbawione. Zakładam, że Ona Kot/Kotka/ to też pani.
Samuel Hugo Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 bardzo dobry wiersz moim skromnym zdaniem... wiersz sam trafia do mózgownicy i nie trzeba go popychać... pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się