Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Słowa jak kamienie
opadają
na obolałe wargi
na zdrętwiałe języki

Coś już umarło
jak kruche dziecko
którego nikt nie chciał zdjąć
z krzyża

Trzeba iść dalej
zawsze pod górę
w dół patrzysz tylko
zwisając na sznurze

I tak co najlepsze
przejawia się w drżeniu rąk
zanim odkryjesz
że znowu poległeś

W obolałym krzyku pod
palącym światłem gwiazd

Eli, Eli lamma sabachthani

pojmiesz nagle
że życie było sztuką

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


To akurat po hebrajsku:
Boże, Boże, czemuś mnie opuścił - rzekł Chrystus, nim consummatum est(dokonało się, ew. wypełniło).
Wiersz istotnie porządny.

Pozdrawiam.
Opublikowano

"Coś już umarło
jak kruche dziecko
którego nikt nie chciał zdjąć
z krzyża"
- to mnie napawa przerażeniem!
Może jednak :"Coś już umarło
jak kruche dziecko
z którego nikt nie chciał zdjąć
krzyża" - mała różnica a zmienia sens, nie wiem tylko
co na to Autor?
Pozdrawiam
- baba

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Fakt, mała zmiana, ale sens już inny. A znaczenie musi takie pozostać, więc niech będzie jak jest. A że przeraża....coż, zawsze lepsze to niż obojętność. :-)
Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 tak to mniej więcej się odbywało, jak napisałaś ;) Postanowiłem częściej czynić moje miasto tłem dla opowiadanych historii. Samo w sobie jest ogromną niezgłębioną wciąż jeszcze w pełni historią. Ale takie małe smaczki topograficzne i mnie samego osadzają w jakimś miejscu na ziemi. Kazimierz... tak, mam swoje ulubione miejsca, a historia tej róży może jeszcze powróci...  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tym razem puenta jest dwukierunkowa równoległa ;)
    • @Poet Ka O coś coś w tym stylu. Teraz rozumiem tę sytuację.
    • @karenka, I torebka też swoje waży i parasolka   @jan_komułzykant, Dziękuję ludzieńki.  Z metkami to prawdziwe przekleństwo, mnie drapią najbardziej po szyi i wiesz, one są wszyte niteczką jakby z cieniutkiej żyłki, drapią bez końca, trzeba wyciąć, bo żyć nie dają.  A butów nie noszę, mnie noszą na rękach, a co!  Serdeczności :)
    • @Poet Ka Dziękuję.  Tak miły komentarz zasługiwałby teraz dla równowagi na jakiś brutalny, ale że towarzystwo delikatne, to sam się zdissuje na przykład: Podstarzały jegomość złapał wzrok młodej dziewczyny i troszku nazbyt się napalił. Starcze halucynacje :))   Grillując marshmallow. Jak Cię czytam, to wiem, że spod trzech warstw przeziera czwarta i to pewnie nie koniec. Niech się uleży.    
    • @andrew Bardzo dziękuję!  Masz rację co do tej "nowoczesności bez przypraw" - tak łatwo dziś wyrzucić coś (albo kogoś), zamiast spróbować naprawić. Ta paralela ze sprzętem, który "nawala", a potem relacjami, którym pozwalamy się rozpadać tak samo bezmyślnie.  Serdecznie pozdrawiam. :)  @Migrena   Bardzo dziękuję!    Dziękuję za ten komentarz - to rozróżnienie, że nie szukam winnego, tylko pokazuję moment bez powrotu - tak, to jest sedno. Nie chciałam pisać o winie, tylko o tym punkcie, w którym coś się już nieodwracalnie zmieniło. A to, co piszesz o czasie - że on nie tyle odbiera ludzi sobie nawzajem, ile przepisuje ich do innych historii - to jest świetne sformułowanie. Serdecznie pozdrawiam. :)  @Alicja_Wysocka   Bardzo dziękuję!    Dziękuję  za ten komentarz - to, co piszesz o cieniach - że są trochę prawdziwe, a jednak mniej niż odbicie, bo istnieją na granicy światła i mroku - to jest piękny obraz, który sam mógłby być wierszem. A Twoja intuicja o cieniach, które całują się szybciej niż ludzie - to zostanie ze mną na długo. Chciałabym przeczytać Twój wiersz. Bardzo dziękuję, że zajrzałaś tak głęboko w ten tekst i podarowałaś mi coś w zamian. Serdecznie pozdrawiam. :) @Poet Ka   Bardzo dziękuję!   Zależało mi, aby ten wiersz nie mówił o rozstaniu wprost, ale o tym, co zostaje potem - i Twój komentarz pokazuje, że to się udało. "Rozumiem to i czuję" - trudno o lepszą odpowiedź na tekst, który miał dotykać czegoś prawdziwego, a nie tylko dobrze brzmieć. Dziękuję za te słowa, naprawdę mnie ucieszyły. Serdecznie pozdrawiam. :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...