Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nieważne, skąd przyszłaś, a jeszcze
topole się chwieją od wczoraj
niebo jest bardziej jaśniejsze
umilkły też kłótnie o Raj
Ty zmieniasz popioły w kwiaty
gdzie pierwszy kwitnie śmiech dziecka
- tam jesteś
a kiedy ktoś z ludzi umiera
zakrywasz mu oczy snu gestem

Nieważne, że grożą, bo wreszcie
strach głupi mądrością pokonaj
wszystko jest takie pełniejsze
jak tylko przyjdziesz - zawołaj
Ty wierzysz w nas jeszcze, ludzi
że człowiek to nie miot Darwina
- tam jesteś
gdzie kończy się i zaczyna
akt łaski - pierwsza przyczyna

Opublikowano

Choć nie jest to moja ulubiona tematyka, dostrzegam jednak
w tym wierszu kilka ładnych sformułowań, jak:
"Nieważne, skąd przyszłaś, a jeszcze
Topole się chwieją "
(zastanawiam się: nad "a"?), czy
"Ty zmieniasz popioły w kwiaty
Gdzie pierwszy kwitnie śmiech dziecka
- tam jesteś"

Rozumiem, że w wierszu celowo zastosowano: "bardziej jaśniejsze"
i "takie pełniejsze"
zresztą, sama nie wiem, tak do końca, dlaczego zwróciłam na to szczegółną uwagę.
Razi mnie rym; "pokonać - konać".
Mimo wyrażenia w wierszu prawd oczywistych, graniczących z truizmem,
całość przyjemnie się czyta, moim zdaniem, dobry zamysł wiersza,
choć poprawki pewnie będą, po to jest warsztat.
Nie rozumiem: dlaczego niektóre wersy z dużej, a inne z małej?
Będę zaglądać, z serdecznymi pozdrowieniami
(jedna z miotu),
- baba

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Oczywiście, że będę pracował - to będzie pewien cykl (mam jeszcze w zapasie "Jeziorna" i "Grobowa"), ale materia słowna - rymy, średniówki, sylaby to nowość jako twórcy. Ale wreszcie trzeba zacząć pisać wiersze :)
Opublikowano

Trafne spostrzeżenia autora
" Ty zmieniasz popioły w kwiaty
gdzie pierwszy kwitnie śmiech dziecka
- tam jesteś
a kiedy ktoś z ludzi umiera
zakrywasz mu oczy snu gestem "

z wiersza wybrane ...cały podobalski!
Pozdrawiam!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @amo71 To bardzo gęsty, współczesny wiersz miejski, który próbuje uchwycić doświadczenie życia w przestrzeni miasta. Ma charakter niemal reporterski, ale jednocześnie metaforyczny i filozoficzny.Mówi o doświadczeniu współczesności, gdzie czas nie płynie spokojnie, lecz przetacza się przez ludzi jak mechanizm, a sens pojawia się tylko w krótkich chwilach uważnego patrzenia.
    • @Berenika97 Pozdrawiam! Krzepkiego weekendu!
    • @vioara stelelor   Ten wiersz to niezwykle poruszający i głęboko humanistyczny i piękny manifest.   Najważniejszym punktem odniesienia w wierszu jest bezpośrednio przywołane „exegi monumentum” (wybudowałem pomnik) z pieśni Horacego. Tutaj podmiot liryczny nazywa ten pomnik „przeklętym”. Sława nie jest nagrodą, lecz formą kary i samotności. Poeta nie chce być „pomnikiem trwalszym niż ze spiżu”, bo spiż jest zimny i martwy. Wiersz genialnie buduje napięcie poprzez zestawienie dwóch światów: Świat sławy - „próżny odlew”, „posąg”, „kruszec”, „ramiona ze spiżu”, „nieruchome włosy”. Te elementy jedynie odbijają światło, ale same w sobie są puste i bezużyteczne. Świat natury i miłości (żywy i ciepły)- „rozkwitnąć”, „czułe światło”, „wiatr”, „słowa gorące”, „krew”.   Posąg nie czuje wiatru ani słońca, a jego spiżowe ramiona nie potrafią nikogo przytulić ani ogrzać.  Podmiot liryczny wyznaje dramatyczną prawdę o byciu wielkim twórcą - hołdy i pokłony tłumów nie mają żadnego znaczenia w zderzeniu z osobistym cierpieniem. Stawanie się „bogiem słów” odczłowiecza. Najważniejsze są ostatnie strofy. Podmiot liryczny jest gotów zapłacić najwyższą artystyczną cenę -„nie napisać ani jednej strofy” - w zamian za możliwość odczuwania. Woli być śmiertelnym, zwykłym człowiekiem, który kocha „bezgranicznie” i ostatecznie umiera, niż wiecznym, ale niekochanym pomnikiem. Śmierć w miłości („umrzeć kochanym”) zostaje tu wyniesiona ponad artystyczną nieśmiertelność.   Tekst przypomina bardzo intymne, ciche wyznanie, strumień myśli płynący prosto z serca.
    • @FaLcorN    Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @Czarek Płatak   wszędzie dobrze gdzie nas nie ma  mówią nasze wyobrażenia i nieufność miejsce zmienia jeszcze gorzej - zmieńmy temat   pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...