Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W ramach przedsięwzięcia Międzynarodowe dni przyjaźni „Odnawiamy Przymierza” - PRZYMIERZE POLSKO - AUSTRIACKIE 1683 w Szkole Podstawowej nr 113 w Krakowie odbędą się następujące imprezy z udziałem dzieci szkół krakowskich wg następującego harmonogramu:

30.03.2009 r. - lekcje prowadzone wg 5-ciu kompetencji L. Pluymers`a wokół tematyki przewodniej (SP113)
31.03.2009 r. – przygotowania konkursowe- rozpoczęcie malowania obrazu ściennego o tematyce przedsięwzięcia przez studentów ASP w Krakowie i utalentowanych plastycznie naszych uczniów (SP 113). Rozstrzygnięcie konkursu plastycznego „Wizerunek żołnierza XVII- husaria, wojska austriackie i tureckie”
1.04.2009 r.
9.00 – powitanie uczestników
9.15 – rozpoczęcie konkursu wiedzy historycznej obejmującego lata 1662-1699
 sala gimnastyczna: konkurs wiedzowy- 3- osobowe zespoły rozwiązują test (60 minut)
 parter: konkurs recytatorski i poezji śpiewanej. W komisji konkursowej zasiądą krakowscy poeci oraz przedstawiciele zespołów PRZYSTANEK NA ŻĄDANIE i MAŁE WAŻNE SPRAWY
 II piętro: warsztaty malarskie prowadzone przez studentów Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie oraz malowanie obrazu ściennego o tematyce konkursowej
Dekoracje stanowić będą prace konkursu plastycznego „Wizerunek żołnierza XVII wieku – husaria, wojska austriackie
i tureckie”.
Przed rozegraniem finału konkursu wiedzowego wszyscy uczestnicy obejrzą występ krakowskich poetów oraz wysłuchają koncertu zespołów.
O godz.12.00 zabrzmi hejnał krakowski. Na boisko szkolne przybędzie husaria. Grupy naszych uczniów zatańczą krakowiaka i walca wiedeńskiego. Po tym nastąpi przerwa obiadowa. Na deser uczestnicy otrzymają sernik wiedeński,
a dorośli również kawę po wiedeńsku.
Ok. 13.30 w sali gimnastycznej odbędzie się pokaz multimedialny o husarii oraz pokazy sprawności grupy piechoty. Następnie podsumujemy konkursy i wręczymy nagrody. Ok. godz.14.30 (?) rozpocznie się bal (obowiązują stroje
z epoki; regionalne lub balowe). W czasie balu będziemy uczyć się podstawowych kroków walca wiedeńskiego
i krakowiaka.

Pomysł imprezy i organizacja: Szkoła Podstawowa nr 113 im. Leopolda Węgrzynowicza w Krakowie ul.Stachiewicza 33
Patronat nad imprezą objęła Rada Dzielnicy IV Prądnik Biały
Patronat medialny: TVP Kraków
Radio VOX Fm Kraków
Sponsorzy: Klub jazdy konnej „KLAN” Kraków
Eden Springs Sp. z o.o.
COMPRESS Kraków Biuro Miasta Wiednia
Szkoła Tańca „EVOLUTION”,
W części poetyckiej wystąpią: krakowscy poeci - Państwo: Michał Krzywak, Beata Korybko, Maciej Talik, Adam „Maria”, Zbigniew Korepta (muzyka); koncert: Pan Jacek Szczepański z zespołu PRZYSTANEK NA ŻĄDANIE i Pani Maria Krawczyk z zespołu MAŁE WAŻNE SPRAWY.
Warsztaty plastyczne poprowadzi Samorząd Studencki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie.
Pokaz szermierki historycznej i strojów dawnych zaprezentuje „Stowarzyszenie Stanica”, a pokaz husarii Chorągiew Husarska im. hetmana Stanisława Żółkiewskiego fundacji Husar we współpracy z Klubem jazdy konnej „KLAN” Kraków.
Zatańczą pary i uczniowie Szkoły Tańca „EVOLUTION”.





Szkoła Podstawowa nr 113 w Krakowie ogłasza krakowsko-wiedeński konkurs humanistyczny dla uczniów szkół podstawowych
„PRZYMIERZE POLSKO-AUSTRIACKIE – 1683”

Kategorie:
1. Konkurs wiedzy historycznej obejmujący lata 1662 – 1699.
Zagadnienia:
1. Wojna austriacko (habsbursko)–turecka.
2. Wojna polsko-turecka.
3. Odsiecz Wiedeńska.
4. Święta Liga 1684-1699.
5. Zakończenie wojen z Turcją – pokój w Karłowicach 1699 r.

Regulamin
- Konkurs jest przeznaczony dla uczniów klas IV-VI szkół
podstawowych.
- Szkoła zgłasza (do dnia 10 marca 2009 r.) do konkursu maksymalnie
2 zespoły 3-osobowe
- Konkurs jest dwustopniowy.
- Eliminacje mają charakter testu historycznego, który uczniowie będą
rozwiązywali w 3-osobowych zespołach.
- Do finału kwalifikują się zespoły z najwyższą liczbą punktów. Zadania
na tym etapie będą miały charakter quizu. Należy się tutaj wykazać
umiejętnością rozpoznawania postaci historycznych, uzbrojenia, itp.
- Konkurs odbędzie się 1.04.2009 r. o godz. 9.00 w Szkole Podstawowej
nr 113 w Krakowie, ul. Stachiewicza 33.

Literatura:
- Peter Broucek i in. “Zwycięstwo pod Wiedniem 1683”. WSiP :
Ostrreichischer Bundesverlag
- Janusz Przymanowski „Odsiecz Europy”. Wydaw. Nasza Księgarnia
- Ryszard Zieliński „Tryumf Wiedeński 1683”. KAW
- Leszek Podhorodecki „Sobiescy herbu Janina” rozdz. 10 – „Odsiecz
Wiedeńska”; rozdz. 11 – „W pętach Świętej Ligi”. Ludowa Spółdzielnia
Wydawnicza.

2. Konkurs plastyczny „Wizerunek żołnierza XVII wieku – husaria,
wojska austriackie i tureckie”

Regulamin
- Konkurs jest przeznaczony dla uczniów klas 0 - VI szkół podstawowych
i oddziałów zerowych w przedszkolach.
- Technika prac dowolna.
- Format pracy: maksymalnie A3.
- Prace powinny być wykonane indywidualnie i samodzielnie.
- Każda placówka może nadesłać maksymalnie 10 prac.

- Prace będą oceniane w dwóch kategoriach wiekowych:
 Uczniowie klas 0-III,
 Uczniowie klas IV-VI
- Prace powinny być czytelnie opisane na odwrocie i zawierać następujące
dane:
 Imię i nazwisko autora
 Wiek autora (klasa)
 Nazwa, adres i telefon placówki
 Imię i nazwisko opiekuna
- Prace wykonane zgodnie z regulaminem należy przesłać lub dostarczyć do
dnia 15 marca 2009 r. na adres:
Szkoła Podstawowa nr 113
ul. Stachiewicza 33
31-328 Kraków
- Komisja powołana przez organizatora dokona oceny prac w wymienionych
kategoriach, przyznając nagrody i wyróżnienia.
- Przy ocenie prac, jury będzie brało pod uwagę:
 Ciekawy pomysł artystyczny,
 Staranność wykonania.
- O wynikach konkursu i terminie uroczystego finału laureaci zostaną
powiadomieni telefonicznie za pośrednictwem sekretariatów placówek.
- Prace przesłane na konkurs pozostają do dyspozycji organizatora.


3. Konkurs recytatorski i poezji śpiewanej
Repertuar powinien obejmować utwory poetyckie i prozatorskie
o charakterze patriotycznym powstałe w XVII wieku oraz późniejsze, które dotyczę WOJEN Z TURKAMI i PRZYMIERZA POLSKO-AUSTRIACKIEGO

Regulamin
- Konkurs jest przeznaczony dla uczniów klas IV-VI szkół
podstawowych.
- Szkoła może zgłosić maksymalnie 3 uczestników.
- Czas prezentacji jednego utworu nie może przekraczać 3 minut.
- Ocenie podlegać będą dobór repertuaru, interpretacja utworu, kultura
słowa, ogólny wyraz artystyczny.
- Zgłoszenia przyjmowane będą do 10 marca 2009 r.
- Konkurs odbędzie się 1.04.2009 r. o godz. 9.00 w Szkole Podstawowej
nr 113 w Krakowie, ul. Stachiewicza 33.

Zwycięzcy konkursów otrzymają nagrody i wyróżnienia.
Podsumowanie konkursów i rozdanie nagród nastąpi 1.04.2009 r.
ok. godz. 15.00.
Dzień ten uświetni przybycie husarzy w strojach z czasów króla
Jana III Sobieskiego.

Odbędzie się również pokaz multimedialny o husarii i bal krakowsko-wiedeński połączony z pokazami i wspólną nauką walca wiedeńskiego
i krakowiaka.
Osoby biorące udział w balu prosimy o przyniesienie strojów z epoki, ludowych lub balowych

Informacji o konkursach udziela:
Szkoła Podstawowa nr 113 im. Leopolda Węgrzynowicza,
ul. Stachiewicza 33
31-328 Kraków
Tel. 012 637 49 04, tel/fax: 012 636 22 19 e-mail: [email protected]

Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w konkursach.

Organizatorzy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • Cylinder zastygł w bezruchu 

      a tuba zamilkła.

      Tym razem nawet igła fonografu 

      zdawała się nie mieć ochoty 

      wracać na powierzchnię cylindra 

      po raz setny tej przeklętej nocy.

      Obiecałem,

      że pomogę w poszukiwaniach,

      lecz po tym czego się tu dowiedziałem 

      i po tym co usłyszałem i zobaczyłem,

      stwierdzam jasno, 

      choć z dozą 

      naprawdę przejmującej rozpaczy,

      że mój nieodżałowany ojciec,

      został pochłonięty w odmęty, 

      bezdennej paszczy szaleństwa.

      Po czym uleciał w kompletny niebyt,

      bagiennych wrzosowisk

      północnej Szkocji.

      Przeszukano cały dom

      od piwnicy po strych.

      Wszystkie pozostałe obejścia i budynki.

      Studnie, staw

      a nawet rozkopano

      przydomowy ogródek

      ze wspaniałymi krzewami piwonii

      o które tak dbał.

      Bardziej niż o jedyne dziecko.

      Wszystko zaczęło się 

      gdy byłem jeszcze dzieckiem.

      Ojciec był 

      szanowanym profesorem archeologii 

      na uniwersytecie oksfordzkim.

      Był najlepszy w swoim fachu

      i dzięki temu pozostawał w kontakcie

      z najtęższymi umysłami

      z całego świata.

       

       

      Pamiętam doskonale zimowy poranek,

      jakieś piętnaście lat wstecz.

      Zakładałem szkolny mundurek 

      i z teczką w prawej dłoni 

      zmierzałem ku drzwiom domu.

      Ojciec szedł za mną.

      Trzymał mnie delikatnie za ramię,

      tłumaczył mi że jeśli 

      nie zakończy 

      zaplanowanego wykładu na czas 

      to odbierze mnie ze szkoły 

      nasza sąsiadka panna Stevenson.

      A jeśli wszystko zakończy się 

      zgodnie z planem 

      to obiecuję zabrać mnie

      potem na łyżwy.

       

       

      Nic nie poszło zgodnie z planem.

      Otworzyłem drzwi i o mało co 

      nie zderzyłem się w nich 

      z ponurym, wysokim 

      i dość postawnym jegomościem 

      w szarym, długim,

      dwurzędowym płaszczu 

      o prostym kroju.

      Jego fason

      nie był typowym dla wyspiarza

      a raczej obywatela zbuntowanej kolonii.

      Dziwny gość

      otarł mnie ledwie wzrokiem 

      zza przyciemnianych, wąskich szkieł

      i zwrócił się do mojego ojca.

      Bardzo przepraszam

      za tak nagłe najście 

      ale na uniwersytecie powiedziano mi,

      że jest Pan

      jeszcze w domu panie Fodden

      a sprawa z którą przychodzę nie cierpi już zwłoki ponad to co nadłożyłem starając się dostarczyć Panu interesujące dokumenty, zapis z fonografu oraz przedziwny szczątek metalu, który

      z pewnością pana zainteresuję.

       

       

      Wyjął z płaszcza niewielkie opakowane szarym papierem zawiniątko

      i wręczył je ojcu.

      Nazywam się Peter Noyes 

      i jestem zastępcą profesora Clarka 

      na uniwersytecie Miscatonic w Arkham.

      Myślę, że to Panu wiele wyjaśnia.

      Profesor liczy na Pana pomoc

      w tej sprawie.

      Jeśli tak w istocie będzie 

      czekam na Pana 

      w dniu jutrzejszym w południe 

      na nabrzeżu numer dwa,

      celem odbycia podróży

      najpierw do Bostonu 

      a potem do Arkham.

      Proszę pamiętać, 

      że nie ma czasu do stracenia.

      Gwiazda czy też planeta,

      powoli pojawia się 

      w naszych snach nieprawdaż?

      Nie czekając na odpowiedź,

      odwrócił się na pięcie i szybko

      znikł za zakrętem skrzyżowania.

      Ojciec nie tłumacząc niczego zaprowadził mnie do pani Stevenson

      i nakazał jej 

      by zajęła się mną przez jakiś czas 

      bo czeka go długi

      i pilny wyjazd do Bostonu.

       

       

      Zostałem u niej długie lata.

      A ojciec wrócił podobno kilka lat temu.

      Nikt nie wiedział skąd ani po co.

      Uważano go za zmarłego.

      Zaginął gdzieś w lasach Nowej Anglii 

      razem z tym całym

      Noyesem i Clarkiem.

      Nadal gdzieś w szufladzie biurka 

      mam jego nekrolog

      z jednej z gazet z Arkham.

      Żył ale przypłacił to szaleństwem.

      Nie widziałem go już nigdy później.

      A teraz zaginął po raz wtóry.

      Podobno planeta 

      znów nawiedzała go w snach.

       

       

      Odebrałem telefon z policji 

      i obiecałem przybyć na miejsce 

      by jakkolwiek pomóc śledczym.

      Bo sami nie rozumieli 

      w środek jak wielkiego szaleństwa 

      przyszło im wpaść i brnąć

      dzięki zostawionym wszędzie przez ojca dokumentom i zapiskom.

      Już ich pierwsze pytanie zdawało się idiotycznie niedorzeczne.

      Czy mówi mi coś nazwa Yuggoth?

      To miasteczko, osada czy może 

      jakaś kodowa nazwa 

      jakiejś świątyni czy wykopalisk?

      Znaleźli pamiętnik ojca,

      gdzie ta nazwa pojawia się ciągle.

      Ten krótki wpis ołówkiem 

      sprzed wielu tygodni.

      Wreszcie odezwali się do mnie

      Ci z Yuggoth.

      Będą czekać w oktawę święta 

      ojca Yog-Sottotha przy ołtarzu na wzgórzach.

      Zabiorą mnie znowu…

      Brzmiało to jak żart.

      Lecz jedno było pewne.

      Mój ojciec nigdy nie był skory do żartów.

       

       

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Śniłem dziś że jestem płomykiem znicza, Upamiętniającym poległego przed laty partyzanta, Tlącym się w cieniu brzozowego krzyża, Smaganym wciąż przez zimny wiatr,   A choć wkoło sroga dotkliwa zima, Naokoło mroźna noc głucha, Jedynie nikły srebrzystego księżyca blask, Tańczy na wielkich śniegu połaciach,   Na oszronionej partyzanckiej mogile, W mroku nocy migocąc samotnie, Głośno krzyczę o należną mu pamięć, Choć wkoło tylko śnieżne zawieje,   Lecz może tej nocy mój krzyk, Posłyszą choć duchy przeszłości, By opowiedzieć o ciężkiej doli, Setek i tysięcy partyzantów niezłomnych…   I znad oszronionych partyzanckich mogił, Poniesie się cichy szept historii, O czynach ich bohaterskich chwalebnych, O Honorze nigdy nie zatartym…   Niekiedy kilku braci partyzantów, Wszyscy rodem z jednego domu Brało na siebie partyzanckiego życia trud, Gdy zawezwało ich poczucie obowiązku,   Pozostawili rodzinne swe domy, By trudom partyzanckiego życia czoła stawić, Choć długimi nieprzespanymi nocami, Wypłakiwały oczy za nimi ich matki…   Gdy tylko bladym świtem, Skrzące gwiazdki na niebie, Gasły jedna po drugiej, Oni swe karabiny brali w dłonie,   Z rozległych lasów i nieprzebranych borów, Gdy padał rozkaz do ataku, Młodzi partyzanci wyruszali w bój, Choć nieobce im było uczucie strachu…   Choć rozległe lasy i bory, Wielkie czapy śniegu pokryły, Oni niewzruszenie na posterunku wciąż trwali, Mimo siarczystych mrozów Ojczyźnie swej wierni,   Przemarznięci, zziębnięci partyzanci, Dotkliwym chłodem przeszyci, Zmuszeni w leśnych bunkrach się kryć, W milczeniu znosili losu przeciwności,   Nad dogasającym z wolna ogniskiem, Ogrzewając w kilku zziębnięte dłonie, Przemarznięte gwałtownie pocierając o siebie, Z ust wdmuchiwali w nie parę…   Pamiętający kampanię wrześniową pistolet, Często był największym ich skarbem, Ostatnimi nabojami uzupełniając magazynek, Strzegł go każdy jak oka w głowie,   Często zdobyczny trzonkowy granat, Nikłą jedynie nadzieję dawał, Na zadanie okupantowi dotkliwych strat W kolejnych zasadzkach i potyczkach…   Nie straszne im były najsroższe zimy, Wszystkie najcięższe wyrzeczenia i trudy Z godnością w milczeniu wytrwale znosili, Trwając na przekór okrutnemu losowi,   A rozłożyste drzewa oszronione, Widząc ich smutek i niedolę, Choćby najcichszym nawet szumem, Pociechy zimą nie mogły im nieść…   I tysiącami niezłomni partyzanci, W walce o naszą wolność polegli, Choć często mizernie uzbrojeni, Do walki z okupantem zawsze gotowi…   Dziś gdy ognia płomyki, Tańczą nam wesoło w kominkach ceglanych, Sypiąc niekiedy złote iskierki, Cieszące tak oczy roześmianych dzieci,   Unosząc kubek gorącej herbaty, Pobiegnijmy swymi myślami, Ku tamtym partyzantom niestrudzonym, Zmuszonym w rozległych borach cierpieć srogie zimy…   I za dusze partyzantów zapomnianych, Których często nie znamy nazwisk, Którzy grobów nie mają własnych, W skupieniu i w ciszy gorąco się pomódlmy...      
    • @Alicja_Wysocka Bardzo dziękuję :)  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         
    • Przeżywasz pragnienia, jakby się już spełniły. Czy to naprawdę daje Ci radość? Czy tylko karmisz myśl o szczęściu? By pojąć różnicę – musisz doświadczyć.
    • @andrew Również pozdrawiam Cię Najserdeczniej zarazem życząc Ci wszystkiego co najlepsze i najpiękniejsze!!!   @Gosława ,,Wstyd hańba i ogólne dno" Święte słowa po tysiąckroć!!! Pozdrawiam Najserdeczniej!   @Jacek_Suchowicz "Jesteśmy istniejemy i rządzimy i nic nam nie zrobicie"... Ale do czasu... Byle tylko do najbliższych wyborów! Pozdrawiam!   @Berenika97 Obawiam się że takich gorzkich refleksji nad współczesną polską rzeczywistością czeka mnie w najbliższych tygodniach i miesiącach naprawdę sporo... Co zrobić... Pozdrawiam Najserdeczniej!
    • @KOBIETA Nie ma sprawy, wejdź na mój parkiet. Tu masz współrzędne: 52,4299729, 20,7231488. PS. Tylko konkrety, zero mgły.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...