Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Poprawiona wersja jednego z moich wierszy:

Dostałam od ciebie tylko białą kartkę
Bez żadnych linii, czy choćby ozdób
Bym mogła napisać słowa dręczące
Tak bez ogródek, tak prosto z mostu

Lecz samą kartką nic nie napiszę
Ni słów wybranych, ni poematu
Do tego potrzebny jeszcze atrament
Co nada barwy białemu światu

Kiedy dostałam także atrament
I pióro w dłoni lekko trzymałam
Uśmiechem kojąc ból gdzieś tam w oku
Zaczęłam pisać i napisałam

Nie wyrzucałam Ci, żeś mi kłamał
Nie powiedziałam też, żeś porywczy
Lecz umieściłam tu kilka słów o tym
Jakiś ty jesteś optymistyczny

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Droga Dominiko!

Dawno nie czytałam wiersza o tak ciekwym/inteligentnym/błyskotliwym ucieraniu zadartego/zimnego/cynicznego nosa.
Mam nadzieję, że peel zrozumie ironię i sarkazm w misternym/koronkowym/(tu mi brak słów zachwytu) wykonaniu.

Pozdrówki :)
kasia
Opublikowano

zapowiada się fajnie
proszę sobie samemu głośno przeczytać i wprzódy wyrównać ilość sylab zachowując np układ 5/5 w każdym wersie

np;
Dostałam kartkę białą od ciebie
Bez żadnych linii, czy choćby ozdób
Bym mogła pisać słowa dręczące
Tak bez ogródek, tak prosto z mostu

pozdrawiam Jacek

Opublikowano

Ładny wiersz, wyrównaj rytm wiersza, jak radzi Jacek,
jak dla mnie, trochę za dużo czasowników, i końcówek "ałam", "mał",amał",ęłam" i "am",
zwłaszcza w drugiej i trzeciej zwrotce:

"Kiedy dostałam także atrament
I pióro w dłoni lekko trzymałam
Uśmiechem kojąc ból gdzieś tam w oku
Zaczęłam pisać i napisałam

Nie wyrzucałam Ci, żeś mi kłamał
Nie powiedziałam też, żeś porywczy
Lecz umieściłam tu kilka słów o tym
Jakiś ty jesteś optymistyczny

Pomyśl, może uda Ci się część z nich wyeliminować?
Jeśli nie, to na przyszłość zwróć na to uwagę.
Mimo to, podoba mi się, co napisałaś.
Serdecznie pozdrawiam
- baba

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @A.BetweenO nie, nie. Próżność niech śpi :)
    • @Waldemar_Talar_TalarPrzeczytaj proszę PW
    • kocham cię bez zabezpieczeń na wpół przytomnie jakby serce samo wiedziało gdzie się położyć czekam jak ziemia po pierwszym cieple która pamięta deszcz i otwiera się powoli nie z bólu tylko z tego drżenia pod spodem twoje imię noszę pod językiem łyk wody którą chce się pić z twoich ust to coś co chce zostać zanim stanie się głosem jeszcze cię nie ma a ja już robię miejsce w oddechu między jednym a drugim uderzeniem po ciepłej stronie łóżka która uczy się twojego kształtu za oknem miasto tnie powietrze kantami betonu wszystko jest domknięte na zatrzask sztywne od cudzych źrenic świat mięknie bez powodu noc nie jest ciężka tylko głęboka wie że zaraz w nią wejdziesz krew przestaje należeć do mnie gęstnieje w twoim imieniu wcześniej niż ja sam kiedy przyjdziesz nie pytaj połóż dłoń i zobacz jak rozpuszczam się w tobie jakby granica między nami była tylko błędem aż do prawdy kocham cię jak światło które nie musi dotykać skóry żeby ją ogrzać bez pośpiechu stając się ciszą w której mieści się wszystko      
    • @Manek Tego się za bardzo nie da wypracować. Z tym się rodzi.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Wznieść czas chóry chwalebne Niech się w sercu ludu kryją; Jak głosy podniebne – Króla dzwony niech zabiją!     Zabaw nici czas jest tkać,     Ha, ha! Ha, ha!     Jak zabawnie jest się śmiać.   Złote kielichy postawcie Przy błahej, Błazna zabawy Szaty pomników rozstawcie – Niech rozwieją Króla sławy!     Złote wino będziem chlać        Ha, ha! Ha, ha!     Jak zabawnie jest się śmiać.   Radosne tłumy wyją, Na dźwięk Trefnisia występu; Lecz w ciemnym pokoju - Mroki się kryją, Schowane, czerwonym strojem wstępu     Choćby papier — w złości rwać!       Ha, ha! Ha, ha!     Jak zabawnie jest się śmiać   Głos Twój, jak dotyk aksamitny; Geniuszem zachwycasz tysiące. Twej trwałej dykcji, wybitny - Płomień,   rozpala serca wrzące.     Chcesz kamiennym głazem stać,     Ha, ha! Ha, ha!     Jak zabawnie jest się śmiać.   Choć obraz Twój wątły, nietrwały  W ręku na tronie – jak żmija wijesz; I choćbyś od Króla dostawał pochwały Nie martw się – i tak przeminiesz…     Choćby wieczny wiatr miał wiać,     Ha, ha! Ha, ha!     Jak zabawnie jest się śmiać.     Nim wykują Ci złote medale, Hukiem oklasków obdarzą; Ich czasy przeminą niedbale – Głuche głosy zakażą.     Cichy werbel możesz brać,     Ha, ha! Ha, ha!     Jak zabawnie jest się śmiać.   Na Ciebie patrzą prześmiewczo Twych słów – nie sposób wysłuchać. Przechodzą wciąż zlewczo, Nim sami w ogniu będą buchać,       O drogi Królu, koronę strać!     Ha, ha; Ha, ha!     Jak zabawnie jest się śmiać…
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...