Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zawstydzona, bezradna
szukająca spotkania oczu.
Z biciem dzwonu w piersi
gdy pukasz do drzwi
widzę ruch klamki
drżę.

Wiem zaraz będziesz
uśmiechniesz się zapomnę
jak cię przywitać.

Wieszasz ulubioną kurtkę
siadasz w fotelu
a ja drętwieję.

W splątanych słowach
wyznaję (...)

Kto nie wierzy
nie kocha.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Uzupełnić interpunkcję - musi być konsekwentnie lub wcale

Zatem

Zawstydzona, bezradna
szukająca spotkania spojrzeń. (szukam spotkania oczu? imiesłowy nie brzmią zbyt ładnie)
Z biciem dzwonu w piersi
gdy pukasz do drzwi
z piskiem klamki
drżę. - niezgrabnie msz, trzeba jakoś inaczej

Wiem, zaraz będziesz;
uśmiechniesz się.
Zapomnę co powiedzieć
na przywitanie. - tak by mi się widziała wersyfikacja (nie koniecznie jednak
musisz brać to pod uwagę)

Wieszasz ulubioną kurtkę,
siadasz w fotelu
- ja drętwieję.

W splątanych słowach
wyznaję ----------- - jaka jest funkcja tych znaków?

Kto nie wierzy
nie kocha - jednak skończyła bym na 'drętwieję'

Serdecznie pozdrawiam i przepraszam za 'przeróbkę'
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Nie podobno ale na pewno występuja oba rodzaje stresu!W moim przypadku jest to eustres!P:))


Zupełnie inaczej odebrałam ten wiersz :)))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Nie podobno ale na pewno występuja oba rodzaje stresu!W moim przypadku jest to eustres!P:))


Zupełnie inaczej odebrałam ten wiersz :)))
To miło Droga LadyC!
Serdecznie!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta wiosna- najpiękniejszy czas:) 
    • @Berenika97 Świetne! Swego czasu studiowałem np. celtyckie klimaty. Skończyło się wierszem o druidach.   Bardzo lubię takie pisanie, a jak jeszcze jest ładnie zrymowane, to tym bardziej. Poza tym, są tutaj, nie wiem jak to powiedzieć, elementy poetyckiej tajemnicy. Bardzo mi się podoba.
    • To był czas gromu, z niebios uderzony, gdy niebo pękło pod biczem płomieni. Świat stanął nagle, blaskiem oślepiony, w huku uderzeń świt ziemię odmienił. Dąb wyrósł z wiary, porośnięty siłą, na szczytach wzgórz, gdzie srogie wichry gonią. To, co się w lęku przez wieki ukryło, trwa teraz mocno pod Peruna dłonią. Tu nie ma trwogi, co nie jest już męstwem, ani milczenia, co nie brzmi wyrokiem. On karze zdradę i włada zwycięstwem, patrząc na ziemię swym surowym okiem. Niechaj topory lśnią na skraju świata, gdzie sprawiedliwość wykuwa się w huku. On jest tym prawem, co narody splata, cięciwą napiętą na gwiezdnym łuku.   Perun w mitologii słowiańskiej to najwyższy bóg, władca niebios, piorunów, burz, wojny i sprawiedliwości. Jako gromowładca, utożsamiany z siłą i porządkiem, był jednym z najważniejszych bóstw, często przedstawianym z toporem. Jego symbolem był dąb (męskie drzewo życia). Obraz wygenerowany AI  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Często się w ogóle nie myśli o tym że jedno słowo może komuś zrobić dzień :) Tyle razy zdarzyło mi się chcieć powiedzieć komuś coś miłego ale powstrzymywała mnie myśl że przecież to drobnostka, wypowiedzenie słowa nic nie kosztuje, nie sprawia żadnego wysiłku więc dlaczego miałoby być wartościowe? Ten wiersz będzie dla mnie przypomnieniem żeby jednak mówić :)
    • @Gosława Dawno u Ciebie nie byłem. Przepraszam, ale nie mam po prostu kiedy czytać każdego z moich ulubionych autorów. Powiem zaś jedno: ludowości można się od Ciebie uczyć bez końca. Nie znalem legendy, opisanej w wierszu.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...