Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Rozkołysane się przewraca Słońce
I światła strużką wygładza policzek
Niebieski ziemi , kolory gasnące
mrok uciszając nim w tym mroku zniknie.

I światła strużką wygładza policzek
paluszek świecy, który czerń odpycha
mrok uciszając nim w tym mroku zniknie.
Pnąc się złociście niczym wiatru żyłka.

Paluszek świecy, który czerń odpycha
Pomaga złożyć w całość księgi kości
Pnąc się złociście niczym wiatru żyłka.
Pył z nich strzepuje i sypie nim w oczy

Pomaga złożyć w całość księgi kości
Ten, który wczoraj był sam sobie wrogiem
Pył z nich strzepuje i sypie nim w oczy
Żeby świat ukryć przed wewnętrznym Bogiem

Ten, który wczoraj był sam sobie wrogiem
I który myślał, że w dzień sny roznieci
Żeby świat ukryć przed wewnętrznym Bogiem
I szczerą wiarę, w to, że w nic nie wierzy.

I który myślał, że w dzień sny roznieci
Musi gasnące w nocy kształty strzępić
I szczerą wiarę, w to, że w nic nie wierzy.
Sypiąc nie słowa lecz w usta garść ziemi.

Musi gasnące w nocy kształty strzępić
I pleść na nowo horyzontu strzemię
Sypiąc nie słowa lecz w usta garść ziemi
Znajdując braki załatane niebem.

I pleść na nowo horyzontu strzemię
Widząc, że wierzył, w to, co nie ma wiary
Znajdując braki załatane niebem.
Chcąc być człowiekiem, bez człowieczej miary.

Widząc, że wierzył, w to, co nie ma wiary
Mrąc w swoim środku, w którym inni znikli
Chcąc być człowiekiem, bez człowieczej miary.
Ach, Galilaee - spyta się - vicisti?

Mrąc w swoim środku, w którym inni znikli
Gdy rewolucja splata świata końce
Ach, Galilaee - spyta się - vicisti?
Rozkołysane się przewraca Słońce

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Bereniko 97, miejmy świadomość, choć na świadomość miliona spraw jestem już przepytywany, o których pojęcia nawet nie mam i nie mam jak go mieć, choć prowokacyjnie mi czasem podpowiadają i to dziwne rzeczy muszę powiedzieć, więc pytania są i tendencyjne i zdradzieckie i każde inne że aż wbijają ciebie i w zakłopotanie i zgryz i nieufności wszelakie, że to pisanie jest na forum poetyckim. Tylko tutaj. Nie stawiam przed sobą w związku z powyższym kryteriów mocno wyśrubowanych i wydawniczych i przeambicjonowanych. Zapisuję sobie dzień po dniu codzienności i tylko tyle. Mnie to akurat bawi. Codziennie bawię się, z akcentem prawdopodobnie na się, w zabawę w wierszyki, często głupie, niepoważne, irracjonalne, odstrzelone, tak już mam i w takiej jestem sytuacji. Nie bardzo też widać, by ta sytuacja mogła ulec zmianie.    
    • @Berenika97 myślę, że dotarłaś do tego, co było schowane w tym wierszu i odkryłaś to, co leży  w nim głęboko schowane.  Dziękuję za ten subtelny i wrażliwy komentarz. Jesteś sercem tego portalu i kobietą o niesamowitej wrażliwości. Dziękuję,  że jesteś

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

              @Leszczym cieszę się, że wiersz wywołuje pozytywne emocje. Dziękuję:)))
    • @Berenika97 Wypadałoby coś jeszcze od siebie dodać, lecz wtedy zepsułbym Wasze interpretacje, czy po prostu Wasz przekaz wiersza, a ja lubię jak ktoś inaczej patrzy na mój wiersz. To jest tak jak piszesz Berenika, tylko chodzi o złość. Ja wiem, tego nie widać, jednak chodzi  o to, by go stłumić w sobie. Miałem akurat kiepski dzień i ciężko mi się czytało książkę przez to. W ogóle nie mogłem się skoncentrować. Odkładałem, to wracałem do czytania i przez złość nie mogłem. No i koniec wiersza, to że książka jest "złożona" i czeka na przeczytanie. Ja wiem, że to może zepsuć Was odczyt, ale nie miejcie mi tego za złe. Bardzo lubię Wasze komentarze i inne spojrzenie na wiersz. Pozdrawiam. 
    • @Leszczym   Czek bez pokrycia, ale za to jaka chrupiąca sałata! Uśmiechnęłam się - fajny strumień świadomości. Ciekawie pokazujesz, jak mózg szuka asonansów (liść-iść-waść) :))) 
    • @Benjamin Artur   Świetna wieloznaczność słowa "Wina". Z jednej strony grzech, z drugiej kieliszek, który przynosi rozgrzeszenie. Piękna miniatura! 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...