Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

("w piątek - w kosmosie
dzisiaj - widzę za mgłą
umieram - codziennie"
Marta)


1.
"między miastami ptaki dostrzegły czerwonego kapturka"

czerwony kapturek ma oliwkową cerę
i choć nie ma kapturka
kocha babcię która kocha skrzypce

dla kapturka - grudzień rozkwitł białymi różami
których kwiaty ułożone w bukiety
tak często cieszą podróżników na trasie
małe miasto - duże miasto

dla niego to - wszystko co rzeczywiście można zapamiętać -
"jesteś dobra"
tak często mówią krzątające się w koronach drzew ptaki
dzięki ptakom wiadomo że piękno może być wszędzie

i dokąd spieszy się wiatr nad miastem?
w jakim kierunku mkną ptaki?
trudno powiedzieć

z tego co przynosi noc:
po drodze próbuje przemknąć ciemność
dla każdego teraz wyobraźnia
teraz dotyk - ten na pewno jest niewidzialny
i wiesz że czas płynie szybciej


2.

a teraz pora na wyjaśnienia:

chciałem opisać tylko jedną postać
która nie pochodzi z książki
choć ma coś wspólnego z gwiazdami

dla niej skłoniłem się do napisania tych kilku zdań
i nieważne co pomyślicie

zamglona
co roku wracająca
piękna i nieszczęśliwa
persefona

moja idea ma kształt fraktala (?)
w piątek -
w spokoju nocy
za każdym razem na zawsze
i spontanicznie
zjawia się straszny czerwony kapturek

zamglona
co roku wracająca
piękna i nieszczęśliwa
persefona

czy to nikt? nikt nikt nikt
spotkania które kocham
chwila z namiętnościami
kiedy można wykorzystać sytuację

zamglona
co roku wracająca
piękna i nieszczęśliwa
persefona

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jesteś na spacerze w lesie   wiatr porusza koronami drzew   delikatnie   czujesz spokój   czemu?   tulisz dziecko które płacze   bujasz je w tym samym rytmie   powoli   jest coraz ciszej   czemu?   może spokój nie jest słowem   może jest ruchem który pamięta ciało   zatrzymaj się na chwilę   kiedy wychodzisz z domu spójrz w górę   chmury też się kołyszą   trawy drżą liście oddychają   wszystko zna ten rytm   spójrz na osobę obok siebie   przytul ją   i nic nie mów   ciało zna drogę   spokój
    • Mówią - Wawer - trochę dziki, nie ma sieci, a ma dziki. Przecież szambo tutaj nadal sprawdza się. Do Warszawy niedaleko, bo nasz Wawer jest za rzeką. Ale mieszkać tu naprawdę nie jest źle. Wawer blues, na plus. Nie wywyższa się, nie grzeszy. Dziki chodzą tu jak piesi. Naturalny taki Wawer dzisiaj jest. Tu są lasy, a nie korki, Mało żuli, są sikorki. Romantycznie i spokojnie mieszka się. Wawer blues, na plus. Tu są działki jeszcze znośne, by bliźniaka mieć przy sośnie, i do Żabki na rowerze kopsnąć się. Gdy po pracy późno wracasz - czeka jeszcze druga praca: pozamiatać igły z wjazdu - to się wie. Wawer blues, na plus. Ale lubię swojskie życie - w Wawrze trudno o ukrycie: las cię znajdzie, dzik przywita, choćby w noc. A nad Wisłą, gdy się ściemnia, miasto w dali tak się zmienia — i rozumiesz, czemu tutaj dobrze wciąż.    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • zdradziłeś mnie.  zniknąłeś, cierpiałem,  cierpiałeś. wróciłeś. mówiłeś, że się naprawiłeś. naprawiłeś? czy myślałeś, że się naprawiłeś? przeprosiłeś. naprawdę przeprosiłeś?   wybaczyłem. wybaczyłem, czy myślałem, że ci wybaczę? ciężar. ból.  stres. lęk. zaufanie?    myślałem, że ci zaufam. myślałem, że dam rade. myślałem, że się zmieniłeś zmieniłeś? czy uważałeś,  że się zmieniłeś?   szansa, dałem ci szansę. ciężka decyzja. szansa, by ja wykorzystać.  wykorzystałeś? czy  ją zignorowałeś? zignorowałeś.    pokusa. pojawiła się  pokusa. myślałem,  że ci ufam. dałem  ci szansę. dałem ci zaufanie. zmieniłeś się? czy uważałeś, że się zmieniłeś?    ból. strach. lęk.  zaufanie? straciłeś moje zaufanie.  znikasz. cierpię. myślałem, że ci zaufałem. myślałem, że dam rade. myślałem, że ci wybaczę.
    • @LessLove szczęśliwe błądzenie :)
    • @.KOBIETA. Jabłka, poziomki, prawdziwki i... co Bóg wymyśli, a poznałem Jego skłonność do zaskakiwania. Ale Rezydencja nie powstaje jako "samotnia". Przeciwnie, jako miejsce egzotycznych spotkań. Rozerwałoby mnie bez kina, teatru, koncertów. Żyję kulturą i naturą - w równowadze. Dobranoc

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...