Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

łódki na skutym lodzie
wokół szemrze trzcina
srebrzysta połać śniegu
przytulona do jeziora

wypatruje jutra
szukając wsparcia
promyki odbiją
żal

w tle krajobraz
bez nas

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



łódki na skutym lodzie
wokół szemrze trzcina
srebrzysta połać śniegu
przytulona do jeziora

wypatruje jutra
szukając wsparcia
promyki odbiją
żal

w tle krajobraz
bez nas

Jeśli dobrze odczytałam, to jest tu ogromna tęsknota.
Może wspomnienie kogoś, kto był bliski, a teraz go nie ma,
może samotność i pragnienie powrotu pięknych chwil
z przeszłości, a może po prostu zimowa zdauma...nostalgia.

Gdyby mój mix na coś się przydał, proszę śmiało...jeśli nie,
nie obrażę się...staram się pomagać tak jak mi kiedyś
inni pomagali...nic więcej...

serdecznie :))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



łódki na skutym lodzie
wokół szemrze trzcina
srebrzysta połać śniegu
przytulona do jeziora

wypatruje jutra
szukając wsparcia
promyki odbiją
żal

w tle krajobraz
bez nas

Jeśli dobrze odczytałam, to jest tu ogromna tęsknota.
Może wspomnienie kogoś, kto był bliski, a teraz go nie ma,
może samotność i pragnienie powrotu pięknych chwil
z przeszłości, a może po prostu zimowa zdauma...nostalgia.

Gdyby mój mix na coś się przydał, proszę śmiało...jeśli nie,
nie obrażę się...staram się pomagać tak jak mi kiedyś
inni pomagali...nic więcej...

serdecznie :))
Dzękuje za owocne odwiedziny Droga tereso`Bardzo,bardzo mi się podoba!!!
Zaraz go wykorzystam!Jeżeli chodzi o odczyt to trafnia -zaduma ,nostalgia...!
Uściski!
Opublikowano

Ponieważ nie gniewasz się, dodam i ja "swoją" wersję.
"Swoja" , bo zbudowana z Twoich słów.
Dodam jeszcze, że pięknie zbudowałaś klimat wiersza, super!

"łódki skute lodem
szemrze uschła trzcina
połać śniegu srebrzyście
tuli się do jeziora
szuka wsparcia

w sopelkach
promyki jutra
odbijają żal

krajobraz
bez nas"


Serdecznie pozdrawiam
- baba

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   Ależ to jest fantastyczne!   Zero litości dla czytelnika. Ten intymny dramat rozpisany na cztery konkretne archetypy (profesor, malarz, kucharz i narrator jako „cień od oddechów”) nadaje całości świetną dynamikę, mimo że wiersz opowiada przecież o totalnym uwięzieniu i marazmie.  No i puenta - wyciszona, z wodą zabierającą słowa „szybciej niż człowiek zdąży się przyznać”, zostawiła mnie  w ciężkim osłupieniu. Niesamowity tekst! :)
    • „Karma”   Nie uczynisz niczego złego na długo, karma twoja cię zawsze dopadnie. Sumienia serca nie oszukasz własnego, karma rozlicza wszystkich przykładnie.   Większą zasługą są dobre uczynki, których nie zawsze widać wszystkie zalety. Są tacy, którzy robią sobie z niej kpinki, nim karma zrzuci im z oczu rolety.   Niektórzy znajdują drogę szczerości, inni zawzięcie trwają przy kłamstwie. Nie każdy potrafi przełamać słabości, więc wolą pozostać w obłudzie i chamstwie.   Bóg domniemany, dobroduszny i święty, mądrze układał te światy nasze. Rozumem dzieląc, rzekł: „Jam jest zajęty, rządzenie wami jest teraz wasze”.   Zostawiam wam karmę dobra i złego, która pilnować w uczynkach was będzie. Zaznasz jej szybko, robiąc coś dobrego, będziesz zło czynił, odnajdzie cię wszędzie.   Bo każdy zbiera plon własnego działania, choć czasem długo na zapłatę czeka. Karma nie krzyczy, nie szuka uznania, lecz zawsze wraca ścieżkami człowieka.   Może zwierciadłem, jest karmy odbicie,  w którym widzimy każdy nasz czyn, bo człowiek, idąc przez swoje życie, sam jest początkiem i końcem swych win.   Nie czas nas sądzi, nie niebo, nie losy, lecz prawda, którą nosimy dla siebie. Każdy dzień splata skutków własne głosy, a to, co dajesz, powraca do ciebie.   Leszek Piotr Laskowski
    • @Migrena Przed pojawieniem się ukochanej osoby świat był „światłem bez pamięci”, pustką. Dopiero drugi człowiek „wypowiada nas z niczego” i uczy ciało, jak istnieć. „Czy ty wypowiadasz mnie z niczego” - kwintesencja miłości jako aktu stworzenia. Genialne! :)
    • E, Ini cyranka, jak na rycinie.    
    • Zakochałaś się we mnie, Lecz ja tego nie chciałem. Ktokolwiek mi powie dlaczego, Na tyle lat ci zaufałem?   Byłaś ze mną w chwilach zwątpienia I tylko wtedy, gdy czegoś chciałaś Do wypłakania nie dałaś ramienia, Gdy byłem smutny nie pocieszałaś.   Ja tylko pragnę, byś w końcu odeszła, Bym w spokoju mógł dalej żyć Chwila taka, aby nadeszła Że się przytrafiłaś już tylko śnić.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...