Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
odzywasz się cudzymi głosami
śnisz snami innych ludzi

(Julia Hartwig)


wszędzie piasek
komórki zakopane bardzo głęboko
z uchem przy ziemi wyczujesz ledwo żywe wibracje
kniądz z krainy wioseł próbuje znaleźć wodę
daleko mu do dziadów rybaków
w horyzoncie przepaść
ciemne rybie łuski

ciało człowieka jest skręcone
tworzy teraz most
z łokci wychodzą kości
wbijają się głęboko w piaskowy dywan
piszczel kawał wybrakowanego mięsa
wskazuje na północ
jakby to właśnie tam była oaza
i kilka trzcinowych krzeseł
wzdłuż kręgów szyjnych powoli
podparty o kawał białej kostki
kniądz i jego zamyślona twarz
w zbliżeniu

widzi poduszkowce do przenoszenia snów
z pastwisk losu gdzie ogromne kręgosłupy
wiją się jak wściekłe węże
między dołami na rybie pancerzyki
widzi przekłamanie odległości od
unoszących się nad ziemią kul
których jest coraz więcej

z kul rodzą się znaki
taką kijankę języka kniądz widzi pierwszy raz
ale czyta

czyta coraz głośniej
jakby słowo było pociągiem przebijającym ściany
jakby zrywana warstwa po warstwie rzeczywistość
była wierszem

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witaj - zgadzam się trzeba dbać o zieleń - za mało jej w wielkich miastach -                                                                                                                                      Pzdr.
    • Witaj - ja boje się wojny - ona nic dobrego nie wróży - ciężki wiersz -                                                                                                                          Pzdr.
    • nareszcie przyleciały wielkie pszczoły lato na mazurach a potem dolina kłodzka pod jesień rowery wodne rowery górskie rowery szosowców którym nogawka się nigdy nie wkręca   lulu śpi dwa dni w namiocie kupujemy wielkoustroje na wielkie ryby na długich wędkach wiszą nasze głodne głowy   lulu ma małe piersi drobne piegi sutków czasem tylko widać na wietrze  lulu nie potrafi gotować wszystko jest zimne jak ryba   pobudowałem dom dla lulu otynkowałem ściany wydrążyłem nowe otwory na okna postawiłem wielki piec żeby było bardzo ciepło nie mamy tylko desek na podłogę lulu w oknach powiesiła rybie ścierwa pająki robią kokon z motyla - motyl jest duży malutkich pająków jest siedem powiesiłem pająki za nóżki na białych nitkach       przyleciały wielkie pszczoły - stosuję dym       żeby się nie zadomowiły jak osy jak pająki       jak lulu która okiem pępka sięga       gdzie nie myślę
    • Dzieci mają wielkie głowy Do zmieszczenia świata Świat nie mieści moich dzieci Nie urodziły się z dzikiego seksu Ładnie się mówi że z miłości Tak poprawnie politycznie  Świat mieści owoce  Na tacy mamy podane Zawsze z pleśnią te owoce Na kolorowo wabi dobra strona
    • @Berenika97 Świetny tekst o ludzkim zagubieniu w betonowej klatce.   Światło za oknem to bezsenność bez imienia. Kradnie resztki snu.   Pozdrawiam  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...