Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na dnie pamięci
dom z odrapanym tynkiem
Oparta o mur drewniana hulajnoga
Na ławeczce ojciec
z gazetą w ręku
W rozklekotanym wózku
mały brat śni
o kocie w butach
Dziewczynka w wytartym fartuszku
ceruje dziury w pamięci
W sadzie pod starą jabłonką
młodsza siostra
szuka zgubionego klucza
do przyszłości
Na skraju lasu
gromada chłopców
kopie piłkę nożną
marząc o prawdziwym boisku




[sub]Tekst był edytowany przez Regina Koch dnia 02-08-2004 11:05.[/sub]

Opublikowano

Witam Panią,

taki sobie obrazek - niby nic - opis - jednak zatrzymuje uwagę - ma klimat - i coś.
Wszystko "gra" - poza pointą - "kopanie" (w domyśle - jak piłkę) marzeń - to jest niezbyt udane (przez konotacje słowa: kopać). Może zechce Pani coś wymyślić?
pzdr. bezet

Opublikowano

no jak dla mnie to jedynie to kopanie marzeń o boisku jest tu udane :), a reszta to czysty opis, ledwo buduje atmosferę, a naprawdę szkoda, bo obrazek ładny, ale to tylko obrazek, taki na ścianę, nic więcej, rozumie, żeby to w prozie było....ale tu?
ale cóż, to moje odczucia :)

Serdecznie pozdrawiam
Natalia

Opublikowano

jak najbardziej prawidziwe obrazy...chyba każdemu z nas przemykają w sercu..gratuluje pomysłu niby opis..ale jaki prawdziwy...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mel666   jarmark w pitsea   w chaosie wielu rozmów wśród dymu o brzasku można spotkać kuglarzy wokół jednego kotła   potrzebne szczudła piłeczki do żonglerki zdobycz w zasięgu oka warto jeszcze pożyć   dla ogrzanych stóp zmarzniętych policzków pieczonych jabłek czyjejś ciepłej dłoni
    • @wiedźma... 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tak... akcentowałam to wiele razy, w tym, co usiłuję przekazać... co do wczoraj, fizycznie nie, ale zapewniam Cię, o czym raczej wiesz, że.. tkamy wczoraj.. w naszych myślach. Dziękuję Ci za zajrzenie... :) Także pozdrawiam.     Pozostałym.. Gościom.. za czytanie i zostawione punkciki... BARDZO, bardzo dziękuję... :) Pozdrawiam Was.
    • Łańcuch nazwała biżuterią, bo tylko on dotykał jej skóry.   Świat na zewnątrz miał być burzą, więc została w pokoju bez okien.   Nadał imiona rzeczom: "Spokój" - klatce. "Miłość" - łańcuchowi. "Dom" - zamkniętym drzwiom.   Kolekcjonował jej "tak" jak trofea. Każde "nie" nazywał kaprysem.   Mówił: "Nikt cię tak nie zrozumie". I miał rację. Nikt inny nie chciał.   Najtrudniej uciec z więzienia, które błyszczy.
    • @Posem... czas nam to pokaże, ja wierzę, że będą kwitły.... :) @andrew... za .. czyste myśli.. :) dzięki. Zapisujemy to i owo... chyba większosć.   @Charismafilos... nie inaczej i  na nikogo nie czeka... :)  @Łukasz Jurczyk... możliwe, że staje się bezsolny, ale na łące.. może zrobić, słoneczny.. ;)   Panowie.. dziękuję za zatrzymanie przy treści i kilka słów od Was. Pozdrawiam.     @Berenika97... chyba tak jest, pewnie wielu ma swój zegar, na którym... sięgają oczami wyobraźni, wstecz. Dziękuję Ci za szersze spojrzenie na treść... :)   @aff... od zawsze, moje naj.. to te, które tykają, na ręku bądź na ścianie. Nie lubię 'elektroników'.   @piąteprzezdziesiąte.... aż tak się nie orientuję, kiedy czyj i w jakim 'temacie' święto. Dzięki za przypomnienie, tylko.. czy zapamiętam.? :)   Kobietki... bardzo Wam dziękuję za zostawione słowa..:) Ślę pozdrowienie.    
    • Mam ja KO, tokaj mam...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...