Marek Barecki Opublikowano 11 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2009 egzaltacja,mroczki oczy śnieżą wywinęłaś jęzor paskudnie mam na myśli rzeczy próżne pójdziemy w las razem osobno cel zawsze rodzi się mocą samorodu frustracja,full na wypas mgła zmroziła móżdżał zaślubiny ślepowidzctwa z motyką ku słońcu pełznącą za ostatni grosz w przepaść lećmy potem łzy widać światłoczuły nerw ...jadowitym paznokciem rozbabrany
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się