Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ciasto na pierogi klei się
od emocji

ręce jak na wojnie
walczą na polu minowym moich pretensji
oscylując między mąką a skłóconymi myślami
jestem jak saper

co chwilę wybuch

skreślam spontaniczność
prosta czynność wymaga perfekcji

nie ulepię życia
o jedno jajko za dużo
żółtko urasta do rozmiarów strategii

Opublikowano

Podoba mi się ta stolnica - pole walki. Wiem, że chodziło Ci o większe przełożenie, ale tak drobiazgowo, to faktycznie emocje odbijają się we wszystkim, przedmioty przenoszą uczucia.
W wierszu dużo pięknej wieloznaczności; jak dobrze, że nie rymujesz, pozdrawiam serdecznie :))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


iiiiii! :/

peel się jąka. straszna to wojna ;)


chyba nie tym razem, Bernasiu. podoba mi się sama koncepcja, bo lubię niekonwencjonalne podejście do tematu, ale wykonanie jakoś mi nie uległo :)

pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


iiiiii! :/

peel się jąka. straszna to wojna ;)


chyba nie tym razem, Bernasiu. podoba mi się sama koncepcja, bo lubię niekonwencjonalne podejście do tematu, ale wykonanie jakoś mi nie uległo :)

pozdrawiam.
muszę Rachelko poprawić te literówki:)...pozdrawiam i dzieki za wgląd:):)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Ciekawy wiersz Bernadko - wojna przy stolnicy bardzo emocjonująca .
A co się tyczy prostych czynności to pięknie powiedziane- prostota
wymaga perfekcji - a zawiłość zawsze wyjdzie na swoje .
Wiersz mnie przekonał o swej wartości .
pozd.
Opublikowano

Wejście niezbyt porywające, chęć "samoklejenia" się ciasta wprowadza element groteski, raczej niepasujący do treści. Dopowiedzenie "na pierogi" - czy to ważne na co? W każdym razie mamy sytuacje - ona walczy z emocjami w czasie pracy kuchennej, walczy (bo te porównania ściśle militarne na to wskazują) i co dalej? Sama konstrukcja, gastronomiczno-wojenna to możliwa do przyjęcia opcja, ale:
"ręce jak na wojnie" - cóż to za porównanie? Ręce, pierwsze i naturalne narzędzie człowieka robią to, co rozum każe. Wg mnie to zbytnia hiperbolizacja sytuacji (coś w stylu - zginęły klucze, to koniec świata:)

"walczą na polu minowym moich pretensji" - pole minowe pretensji ładne, bo tak kobiety mają, wdepnie się i bum. Ale zaimek zbędny, zdanie samo w sobie też nie za ładnie brzmi.

jestem jak saper
co chwilę wybuch - saper, niestety, myli się tylko raz.

Potem już lepiej to wygląda, ale na pochwałę za mało czasu, bo wzywa syrena. W każdym razie nakreśliłem, gdzie widzę problem i wg mnie warto to przemodelować.

Pozdrawiam.

PS - i dzięki za pomoc i do zobaczenia :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • * Poniżej tekst piosenki, zatem i powtarzający się refren .. ~~ - Piryt, czyli złoto głupców ... ~~ Lipcowy urlop był nader deszczowy - ale to wina Tuska .. Zabrał Rydzykowi grosz narodowy - brak modłów; więc niebo pluska ... Żyjemy w czasach, gdy gliniany mocarz złocony pirytem - tu - fałszem, utracił swą siłę - jak złamana proca; żałosne losy jego dalsze ... Na dodatek profesor z KUL-owskim tytułem - były minister oświaty; ubiera swą postać w przyszłej władzy stułę - wymierza Tuskowi swe baty ... Jego koledzy z ówczesnego rządu oskarżają siebie nawzajem - dowodząc choroby partyjnego trądu; co nowym jest u nich zwyczajem ... Niegdyś wychwalani, godni zaufania politycy z tego obozu, odchodzą gremialnie, do czego ich skłania upadek wiozącego wozu ... Żyjemy w czasach, gdy gliniany mocarz złocony pirytem - więc fałszem, utracił swą siłę - jak złamana proca; żałosne losy jego dalsze ... Wieloletni guru tej, błazeńskiej szajki utracił pozycję dla Zbawcy. Jego powtarzane od lat wielu bajki wyśmiewają dziś nawet ich znawcy ... Brunatność poglądów tych, co pozostają przy wodzu, bez zmiany mundurów, dyktowana prywatą - wciąż nadzieję mają na objęcie władzy po guru ... Żyjemy w czasach, gdy gliniany mocarz złocony pirytem - tu - fałszem, utracił swą siłę - jak złamana proca; żałosne losy jego dalsze ... ~~
    • nasze życie to węgiel jakby nie było.
    • Nie wieszam na ścianę   dni kiedy bolało.   Zostawiam je w szufladzie   Rozmazuję palcem        Nie szukam instrukcji   do pustych miejsc.   Jest tylko notatka   "złóż sama".       Deszcz czasem wraca.   Wiem po zapachu.   Nie stawiam parasola.   Niech spłucze ból        Nie ma mojego portretu.   Jest tylko światło   padające przez okno   na pustą ramę.        Biorę węgiel   rysuję siebie   bez wzoru.   Po swojemu.   ściany   to tylko ściany.   A ja   jestem w drodze   Sklejam się
    • dzień  zaczyna powoli toczyć się  zdania wstęp potem fabuła  a to poranek w poniedziałek jeszcze    proza dopada od samego rana głową jeszcze śpiąca a kawy dwie  nie don poznania powieść tygodniowa   co tu robić czego nie gdzie czas ucieka miedzy zdania włożyć wolność bilon dźwięczy dźwiękiem     od tej księgi życia odetchnąć  co jak flaszka do wypicia  ucieknę na chwile strofy wiersza wypiszę   marna to pociecha ucieczka kolejna  w słowa co życie opiszą  skaleczą dusze prawdą   z życiem konfrontacja we śnie w poniedziałek najlepsze sny  o tym co było co będzie   
    • @wiedźma dzięki serdeczne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...