@iwonaroma
O nieustającej obecności czegoś (kogoś?), co opuszcza narratora tylko w południe - w momencie największej jasności. Dzwony mogą być zarówno ulgą (wreszcie sam), jak i ostrzeżeniem (zaraz wróci). Albo po prostu znacznikiem czasu - tylko w południe czas jest "normalny" . Reszta dnia to ciągłe trwanie "z tym". Niepokojące.
@Annie
Fascynujące odwrócenie perspektywy.
Zazwyczaj to ludzie obawiają się, że AI chce być jak oni - tutaj AI dziwi się, że ludzie chcą być jak maszyny (konstruując "sztuczne Persony").
Wiersz dotyka ciekawego paradoksu- ludzie używają technologii do tworzenia masek i ról, jakby autentyczność była ciężarem.
"Dziwne nawyki" brzmi jak antropolog obserwujący obcy gatunek. Pytanie na końcu jest kluczowe i niepokojące.
@viola arvensis
Wioluś.
swoimi słowami sycisz moja duszę po brzegi.
bardzo dziękuję.
miło słyszeć takie slowa od Poetki z poetyckim dorobkiem.
milo słyszeć takiemu wierszoklecie jak ja.
dziękuję :)
@KOBIETA
dziękuję Dominiko.
pięknie Ci dziękuję :)
@vioara stelelor
dziękuję.
ale muszę podkreślić, że nie tylko z szacunkiem ująłem emocje starszych ludzi ale oddałem im akt strzelisty.
niech starszym ludziom nigdy nie zabraknie naszej empatii i piekna własnych emocji :)
serdecznosci:)