Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.





Żeby bawić się w zaloty
i mieć minę niewiniątka
dla mnie chyba nie zaszkodzi
nawet i dziewięćdziesiątka

bo gdy oko jeszcze widzi,
ręka stuka po klawiszach
drżyjcie młódki po alkowach
lub chowajcie się po niszach

a i tak was gdzieś dopadnie
tylko nie wiem czy zniewoli
bo choć staram się jak dawniej
ale piszę już powoli.


Także dziękuję i pozdrawiam


:D!!!!!!


Już spod wiersza uciekam nie zabieram czasu,
wszak przybyłam dla rymów nie dla "ambarasu".
Autorowi dziękuję choć rubasznie prawi,
finezyjnie włada piórem i do łez nas bawi.


- Brej nocki :)
kasia




Dobrej nocki i spokojnej,
i przemiłych snów w kolorze
bo ja także będę kończył
i się chyba spać położę.

Dobranoc
  • Odpowiedzi 41
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Otrzymałem aż pięć gwiazdek
tylko nie wiem z jakiej skali
i czy było komisyjnie
czy na boku mi przyznali

przeto proszę o protokół,
że jest taki wierzę święcie
oraz w to, że ma podpisy
i należne mu pieczęcie.


Pozdrawiam pięcio gwiazdkowo
Opublikowano

Wszystko tu jest wirtualne
więc spokojna twoja głowa
a tym bardziej, że ty chcesz ją
tylko w myślach a więc Owa

już szykuje się do drogi
bo jej dałem twego Nicka
tylko proszę byś nie łapał
na dzień dobry ją za cycka

ułóż sobie na spokojnie
plan jak robią to stratedzy
a jeżeli masz kłopoty
dopomogą ci koledzy

ja od siebie życzę tylko
abyś nie padł już w przedbiegach
bowiem wtedy, spójrz do tyłu,
za plecami jest kolega

który już apetyt ostrzy,
a że głodny tych sprośności
gotów ci podstawić nogę
przy najbliższej sposobności.

Pozdrawiam serdecznie

Opublikowano

Nowy Rok już przywitałem
z pompą, przy szampanie
i na forum tu zajrzałem
witam Panów Panie.

Tej Owej u mie nie było
czy drogę zmyliła...
A morze coś ją kusiło
i plany zmieniła.

Może wpadła do sąsiada
i jeszcze zawita...
A może z nią żona gada
i została zmyta.

Albo na tym forum może
jakiś ją zniewolił...
A niech mu tam, daj mu Boże
niechby poswawolił.

Przekazałeś swoje racje
wskazywałes drogę
i chyba wyszło na Twoje,
ktoś podstawia nogę.

Pozdrawiam w tym Nowym Roku.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Mmm... Czy jednorożec jest różowy? Ciekawie tutaj, zazwyczaj tu tak jest.
    • minimalizm skompaktowany w lśniącą gwiazdę drobny, czuły akt dotyku na czyichś ramionach brak kosmyków espresso na stoliku małość bez liku małe są torby i małe przedmioty w torbach noszą te rzeczy krótką chwilę ci, co dźwigani są przez niedorzecznie wielkie serca
    • @Somalija   Potwór ------   … nieskończona równina…   Szarozielony step…   …   Podmuchy wiatru… ― Świst astmatycznego oddechu ziemi, co wydobywa się ― gdzieś ― z głębin… ―   … nie wiadomo skąd…   …   … szepczą coś do mnie ― opuchnięte ― sine widma…   … poruszają strzępami ust ― ginąc w piskliwym szumie śmiertelnej gorączki…   W powolnym przepływie ― pęków atmosfer…     …   Dreszcz… Zimno...   … samotność…   Pod bosymi stopami ― martwa ― oślizła trawa…   …   Naznaczone nuklearnym żarem stalowe konstrukcje…   … betonowe ściany ― z rdzawymi smugami wieloletnich ― rakotwórczych deszczów...   …   Opuszczony bunkier…   … mój dom…   … kurz… ― pajęczyny… ― gruz…   …   Ciężkie kroki ― straceńca…   … chrzęst rozbitego szkła…   …   Obijam się o ściany ― wnikając w mrok ― wąskiego korytarza…   … za mną ― długa smuga krwi…   …   Rozpalone cząstki ― przeszywają ― straszliwie zniekształcone ciało… ―   … tłumiąc ― mdlącą wonią radiacji ― odór rozkładu…   …   Muskam drżącymi dłońmi ― wśród charczenia i jęków ― napromieniowane przedmioty…   …   … w kawałku lustra ― dostrzegam ― ogromne oko…   … wpatrujące się we mnie… ― nie we mnie…   (Włodzimierzz Zastawniak, 2017-09-15)
    • @Chiron - nadal nie odpowiedziałeś na podstawowe pytanie (kopiuję) - "A tak przy okazji odpowiedz mi, ile jest z twojej twórczości w tym utworze?" Bo jeśli portal i jego strony mają się przerodzić w bibliotekę z cudzymi dziełami, to ... nie po to on zaistniał :-(((
    • @Arsis @Arsis @Arsis @Arsis @Arsis Hahaha

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      , łobuz
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...