Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ruchomy powód drżenia platformy
zakonspirowanych w systemie impulsów
ognistych pragnień zielonych emocji

w puklach wtyczek metalowych łączy
parzący włos zaprzecza

w przepływie kapitału rzędy komórek
włóknami oplatają kabiny importu
napięcie płuc podłączanych do urządzeń
chwieje stabilnością programu

zagubiony element nieprzewidywalny
Twórca stabilnych elementów

Opublikowano

tak siadł pod muze. miało być zestawienie urządzeń systemu i dodatku w postaci materii ożywionej - człowieka, elementu niestabilnego. industrialne inklinacje to już poezja archaiczna, ginsberg dziś byłby wyśmiany;), albo po prostu spartoliłem

stanisławo, jakby go tak smarem sw przejechać to może by zabrzmiał mocno;)

wesoły świąd!;)

Opublikowano

Jak na stabilność elementów, to zakręcone - takie z charakterem, ale jestem tym razem ostrożna w ferowaniu ocen - może przedświąteczny luzik? jakieś Złote Tarasy i romanyyczna kolacja ze Śnieżynką - potem?

Wesołych, świerkowych :)
- czytelniczka kasia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Dekaos Dondi Nieszablonowo, taki obraz w obrazie. 
    • @Migrena   Piękny, intymny wiersz, który dzieje się na granicy biologii i metafizyki. Świetne metafory - moje ulubione to - „Imię pod językiem”- to piękny obraz - imię ukochanej osoby staje się czymś fizycznym, co można smakować, co gasi pragnienie. „Miejsce w oddechu” - sugeruje, że miłość zmienia fizjologię - oddychanie robi przestrzeń dla drugiego człowieka.   Miłość jest jedyną siłą zdolną do zmiękczenia rzeczywistości. Kiedy pojawia się „ty”, twardy beton i wrogie spojrzenia innych przestają mieć moc raniącą. Wiersz kończy się „ciszą, w której mieści się wszystko”. Słowa stają się zbędne, bo wszystko zostało powiedziane samym byciem obok siebie.   Każdy obraz jest jak przestrzeń zrobiona dla kogoś, kto jeszcze nie przyszedł. Niezwykle czuły i subtelny. Bardzo mi się podoba!  
    • wykreślone koślawce  ze szpitala fartuchów wiązanych  znalazły żółty papier  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - dziękuję że tak twierdzisz - spokojnej nocy ci życzę -                                                                                                Pzdr.serdecznie.
    • @viola arvensis Violu, to „to ja — przypadek beznadziejny” wraca jak refren i robi duże wrażenie a ja i tak gdzieś pod spodem czuję, że nawet reguły mają swoje wyjątki   Serdeczności i przytulasy :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...