Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

do stołu przy którym
siedzi smutna kobieta
patrząca w pusty portfel
podeszło dziecko i rzekło
nie martw się mamusiu

pani w przedszkolu mówiła
że głodnemu i biednemu
każdy piekarz nawet za
jednego grosika sprzeda
bocheneczek chlebka

i wyciągnęła ku niej swą
bardzo drobniutką rączkę
w której trzymała mały
błyszczący krążek

ona spojrzała na nią
uśmiechając się do niej
powiedziała
ach ty moja kruszynko
i cichuteńko zapłakała

Opublikowano

Waldku:)...napisze Ci tak...wiersz prosty, bez zbędnych ozdobników...ale bardzo przejmujący..Może bedzie miał przeciwników, ale mnie bardzo ujął, nie mogę zaprzeczyć...własnie swoja prostotą:)...mimo, iz nie jest to uwazam przykład idealnego utworu poeyckiego...ma w sobie coś:)pozdr.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Idealne utwory poetyckie - mało takich a te naprawdę idealne
to wyższa szkoła jazdy.
Ja tylko próbuję miło się przy tym bawiąc.
Dzięki za odwiedziny i to że ujął.
pogodnej i spokojnej nocy życzę
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Miło że zajrzałaś - Święta się zbliżają więc warto zwrócić na ten problem uwagę
Może ktoś z nas czytając taki wiersz pomoże takim o których w nim mowa
albo innych namówi na dobry gest.
pozd serdecznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Simon Tracy Naprawdę wciągające! Jak zazwyczaj egzotyczne klimaty takich kultów mnie nie przejmują jakoś specjalnie, tak utworzona tutaj atmosfera działała wręcz hipnotyzująco. Lubię literaturę grozy - utwór wywołał ten specyficzny dreszczyk tzw. morbid curiosity, chorobliwej ciekawości ciągnącej mnie, jak po nitce do kłębka ku nieznanemu fatum :D Uchwycił mnie też obraz wszelkiego robactwa, szkodników i zarazy, która jednocześnie w swój podły sposób tworzyła jakąś koherentną część tego tajemniczego miejsca, dając znać już na wstępie intuicji czytelnika, że to czego doświadczy może być makabryczne, ale stanowi naturalną część mistycznej całości, wykraczającej poza podstawowe zmysły ludzkie.   Mam też pytanie. W jaki sposób decydujesz o podziale zdań na wersy w swoich utworach? Jest to proces bardziej intuicyjny, czy zwracasz uwagę na to, aby niektóre części były wyszczególnione intencjonalnie?
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Waldemar_Talar_TalarWaldemar_Talar_Talar dziekuję za polubienie. Pozdrawiam.
    • Oryginalne, przyznaję. 
    • ROZMOWA O POEZJI   Dzwonił kolega z uczelni starej, Że mnie wspomina, że... i tak dalej. Prosił o wierszyk w bieszczadzkich rymach, Najlepiej taki o połoninach.   No to mu odpowiedziałem: Żeby mnie miało pozbawić wzroku, Żeby mnie nędza dopadła w kroku. Żeby mi miało pokrzywić gębę, Do mgieł i górek wzdychał nie będę!
    • Zapisuję słowa na ciele wiersza między wersami ukryte piersi szepczą do ust głodnych czytania kuszą liter wypukłe wdzięki pozuje naga bezcielesna modelka słucha uważnie myśli czytelnika cała drży zachłannymi oczami widziana przygryza wargi na granicy szczytowania dłonią dotyka wilgotnych strof metafory pachnące umyte weną wypisana skóra pożąda ciała weź mnie – nie czytaj prosi nieśmiała
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...