Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

.................Rady to naród, który posiada poetów,
szczęśliwy, gdyż sławią jego imię.
Smutnieje, gdy rodak,
rodaka: gnoi, szkaluje!
Za wady, błahe niuanse,
gdyż egoizm w ramce.
Z tego nic nie wynika,
tylko żałosna muzyka,
którą zazwyczaj kończy,
niepoważna psia draka,
lecz ona nie jest warta:
godności, miana Polaka.
Zważ wszystkie wyrazy,
kiedy na rozumnej szali,
krytyką swoją zniszczysz:
szlachetne, barwne obrazy,
gdyż zawsze autor niesie
przesłanie o miłej Polsce,
którą przezroczyste motyle
zdobią na ojczystej łące.
Jaskrawe pejzaże malowane, zdobione pastelami życia,
często zostają zbrukane, niesłusznie podarte i zdeptane.
……………………………………………………Amen!!!!!

Opublikowano

dzięki i tak juz mnie wielu nie lubi, to jest graficzny wiersz i cięzko go w grafie napisać. Innowacja nie jest grzechem, a przecież nikomu nie ujmuję niczego. Tyle zajadłości jest w tym portalu odnośnie Z czy P, więc pomysł sam się nasunął. Czekam na korekty ale ? I tak nie wierzę aby ktoś pomógł, gdyż ja jestem tu 20 dni, a niektóre osoby lata. Jednak mnie to nie ,,ziębi" wcale, gdyż tu są ważniejsze skandale. Nie szukam sławy, gdyz ona do mnie kiedyś przyszła. Wiesz co Tova, tylko jednego nie mogę pojąć, jak np można zbrukać coś, co zajęło 1 miejsce w woj. lubuskim. Tego nie mogę zrozumieć, ale pogodzić się muszę. Dziękuję, ze zawitałaś
pozdrawiam

Opublikowano

uważasz, że jeśli wiersz zajął jakieś miejsce w dowolnym konkursie to tak, jakby zdobył immunitet? to jednoznacznie określa go jako coś dobrego, mądrego, ciekawego? duży, duży błąd
nie wierzę, że nie zdajesz sobie sprawy, że ten sam wiersz, który zachwyci jedno jury w innej ocenie może zostać odrzucony ze wstrętem
czy teraz każdy czytelnik ma bić pokłony przed laurem jakiegoś tekstu, nawet jeśli on sam jest fatalny? czy autor chce być tak oszukiwany?
jeśli dostałabym do ręki Twój tomik i wydała o nim w gronie znajomych miażdżącą opinię, uznałbyś, że się na Ciebie uwzięłam? nawet byś się nie dowiedział, że popełniłeś grafomanię [to jest przykład]
podsuwasz mi produkt, ja go oceniam według swojego gustu i oczytania, a że korzystamy z możliwości bieżącego przekazywania wrażeń... to tak samo, jakbym była zwykłym czytaczem kupionego zbioru, no, jeno niemym ;P

i czy Ty naprawdę liczysz na pomoc? nie jesteś skłonny uznać większości uwag za wynik zmowy użytkowników?

piszesz o zajadłości, ale jak się mają czuć ludzie, kiedy przychodzi sobie osobnik i mówi im bez ogródek, tonem nie znoszącym sprzeciwu, że ich poglądy i miarka na wiersze są przestarzałe, naiwne, głupie i w ogóle do dupy? w zamian Ty oferujesz im jedyną słuszną drogą do poznania wiersza, taki odczynnik nowej generacji służący oświeceniu tępej tłuszczy czytelniczej
to jest fair?
czy nie natarłbyś z furią na takiego mądralę, który ogranicza Ci święte prawo do oceny lektury?
to nie jest kwestia "lubi-nielubi", to jedynie ochrona naturalnego prawa każdego czytelnika do zjechania bądź wyniesienia wiersza, które Ty uparcie usiłujesz zgnieść

masz więc dwa wyjścia: albo nabierzesz dystansu do swojego pisania i pozwolisz swoim wierszom oddychać z pomocą innych, albo zostaniesz w przekonaniu, że tylko Ty masz rację a to stado baranów niech sobie nakręca dalej papiloty nawzajem

:-]

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • wszystko ciche wczytuje się  do pustej głowy gdy wiosną pączkują drzewa   z boskiej chmury białej i czystej  w długich cieniach  rzucanych na wieki wieków   zielone pojęcie  o czymś wyjątkowym  co dodaje    skrzydeł      
    • mijam rozkrzyczany znak: Chroń las przed pożarem. od razu – myśl: a jakby odwrócić znaczenie, bezceremonialnie wywinąć podszewką na wierzch? przed czym można ochronić pożar? przed tłumicami, wszelką statecznością, spokojem, mdłym biegiem dnia powszedniego. a co dałoby się ochronić pożarem? łe, zaraz przychodzą na myśl psychopatusy podkładające ogień w domu, byleby nie zostawić majątku byłej żonie, wierzycielom. a nie chodzi o tego typu zbydlęcenie. trzeba więc dopompować artyzmu! wchodzę do wnętrza. oto całe zło i, przede wszystkim, nieudolność, są zjadane, gorąca zgroza miele razem z powietrzem depresję  i chęci ucieczki. tę – aby coś przeżyć i ucieczkę w nieprzeżywanie. utlenia się i zmienia w popiół każdy mój zły czas, stwórca spuścił na głowę magiczną kulę, która stłukła się i wylał z niej Eden. stoję w kwiatkach i pokryty skrzydłami. jest ich za dużo, wyrastają nawet z nozdrzy. granit zastępuje lastryko. uśmiecham się jak przygłup.
    • @Maciej Szwengielski Skoro nawet ja o nim słyszałem, to musiał być ciekawym gościem. Ale z tym zabobonem, to mu nie wyszło ;) 
    • Link do piosenki poniżej (to kolejny utwór z cyklu "Echo")     Tysiąc ludzi tańczy w kręgu Damy w kolorowych sukniach Trzech grajków gra na lutniach Na podium, w półokręgu   W zamku złotym radość i muzyka Trwa bal, trwa wesele Ludzi tłum, kwiatów wiele Nikt zabawy nie unika   Gra muzyka, jest radośnie Błyszczą białe uśmiechy Tu żart rzucony dla uciechy Znów salę ktoś przebiegł skośnie   W tańcu podskakują lekko Dam stopy drobne, małe Deptane przez panów zuchwale Oczkiem ktoś mrugnie zdradziecko   Wszyscy wzrok w jedną parę A ta z miłością w siebie patrzy Gra muzyka na dwa, na trzy W radosnym płyną szale   Gra muzyka jest wesoło Podskakują, patrzą, tańczą Z pożądaniem swoim walczą Gdy taneczne zataczają koło   I jeden po drugim się uśmiecha Gdy żart znów ktoś zarzuci Pod nosem każdy nuci Za zamkiem muzyki echa   Gra melodia, gra muzyka Sen pojawia się i znika
    • @hollow man @Poet KaDziękuję Wam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...