Agata_Lebek Opublikowano 30 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2008 uśmiech z kąta nie potrafi objąć brzegów od kolan po stopy wodne obrazy nie wiem w jutro wbite narkotyczne pragnienie powrotu na skaleczonej kartce gdzie nie dojdę dopłynę a podobno kiedyś byłam skrzydłami
Emu Rouge Opublikowano 30 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. całkiem ładne, taki mały, ale sugestywny obrazek. Choć mogłoby być bardziej finezyjnie, bardziej oryginalnie, bardziej analitycznie. pozdr aga
janusz_pyzinski Opublikowano 30 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2008 "gdzie nie dojdę dopłynę a podobno kiedyś byłam skrzydłami" - mam tak samo jak Ty,mimo to "skrzydlaście" pozdrawiam
Agata_Lebek Opublikowano 30 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję, pozdrawiam.
Agata_Lebek Opublikowano 30 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję serdecznie :) pozdrawiam ciepło.
Agata_Lebek Opublikowano 30 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. całkiem ładne, taki mały, ale sugestywny obrazek. Choć mogłoby być bardziej finezyjnie, bardziej oryginalnie, bardziej analitycznie. pozdr aga Dzięki za koment Aga, poczekam jeszcze na ewentualne sugestie innych czytelników dot. "topienia niemocy" ;) Mam nadzieję, że następnym razem będzie bardziej oryginalnie itd :) Pozdrawiam
Pancolek Opublikowano 1 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2008 Dokładnie, zgadzam się z Różką, że 'topienie niemocy' jest bleee. Wierszyk budzi pozytywne skojarzenia, chociaż nie wychyla się ponad pewien poziom zaskoczenia i świeżości. Jest parę słów-kluczy, który tłamszą skutecznie i niepotrzebnie jakąś bardziej niepospolitą interpretację. Niby nad tym należałoby popracować w przyszłości, chociaż nie każdy powinien pisać jak Pancuś sobie wymarzył ;) Dam plusa, bo dawno Ci nie dawałem. Buźka
Agata_Lebek Opublikowano 1 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W takim razie wyrzucam to co zbędne ;) dziękuje za komentarz i plusa. Popracujemy Pancusiu ;) Pozdrawiam
Agata_Lebek Opublikowano 1 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no tak... dla mnie niestety nie do zaakceptowania :( jednego mi za mało innego za dużo myśl jakby pourywana i przetasowana i po kiego te korowody? same brzegi nie wystarczą? uśmiech obejmujący stopami? wydłubałam tyle: uśmiech nie potrafi objąć brzegów obrazy wodne nie wiem wbite w jutro narkotyczne pragnienie powrotu na skaleczonej kartce dopłynę ;) edit: i "podobno kiedyś byłam skrzydłami" też wywaliłam bo jest rzewne, takie użalanie się nad sobą Dałaś do myślenia Rajko i poprawiłam trochę, może teraz jest bardziej czytelnie..(?) Końcowe wersy miały przekazać coś innego, niż tobie udało się wyłowić ;) Poczekam, może jeszcze ktoś szepnie coś na ten temat. Dziękuję za koment. Pozdrawiam.
Bernadetta1 Opublikowano 1 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2008 bardzo lubie te Twoje skróty myslowe...kazdy moze sobie zinterpretowac wiersz na swoj sposób...nie razi dosłownoscia:)pozdrawiam cieplo
Hania K. Opublikowano 1 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2008 Narkotyki, tak... A gdzie wiersz? Hania.
Agata_Lebek Opublikowano 1 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bernadetto, miło że zajrzałaś, cieszy Twoje lubienie, dziękuję. Pozdrawiam serdecznie :))
Agata_Lebek Opublikowano 1 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. w szafie wisi ;)
gracjana Opublikowano 1 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2008 skromnie albo niesmialo ukazane niecodzienne przezycie... pozdr. G
Agata_Lebek Opublikowano 1 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ;) Dziękuję, pozdrawiam.
Agata_Lebek Opublikowano 1 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hehe, a tym razem tyle: nie potrafi objąć brzegów od kolan po stopy wodne obrazy nie wiem w jutro wbite narkotyczne pragnienie powrotu na skaleczonej kartce myślę Agato, że zbyt wiele chcesz naraz powiedzieć spoko....zdążysz ;) Trzymam Cię za słowo ;)
Agata_Lebek Opublikowano 1 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. przeczytałam, wiersza nie stwierdziłam. Spójrz tylko na to Agata, ktoś ci musi to powiedzieć. Jeżeli twoim celem było napisanie wiersza w którym żaden wers nie łączyłby się z innym, to gratuluję. Ale jeżeli zamierzałaś napisać coś lirycznego to przedobrzyłaś "Uśmiech z kąta nie potrafi objąć brzegów" wzruszyłam się. Naprawdę nosiłabym cię na rękach gdybyś jako pierwsza wymyśliła taki sposób oddawania stanów psychicznych, ale co to wnosi teraz? co chcesz przez to przekazać? narkotyczne pragnienie powrotu i skaleczona kartka to już znów szczyt szczytów. Zanim coś wkleisz przyjrzyj się temu krytycznie, a dopiero później doradzaj innym. pozdrawiam ada.m Mam nadzieję, że to co chciałam przekazać nigdy nie dotrze do ciebie kotku w żadnej postaci i nie mówię tego złośliwie..
Agata_Lebek Opublikowano 1 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mam nadzieję, że to co chciałam przekazać nigdy nie dotrze do ciebie kotku w żadnej postaci i nie mówię tego złośliwie.. agato, domyślam się że chciałaś przekazać jakieś naprawdę ciężkie przeżycie, tylko że moim zdaniem, żeby ten tekst nabrał wyrazistości, potrzebuje jakiegoś śladu przynajmniej życia peela. Teraz jest mdły a tak serio - ty naprawdę uważasz że ten wiersz jest dobry? chcę się tylko upewnić że nie jest to kolejna prowokacja. Nie uważam go za jakieś wyjątkowe cudo, ale do najgorszych też nie należy ;)
Agata_Lebek Opublikowano 1 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ogień już śpi i chrapie, a na dodatek musi wcześnie rano wstać, więc już mnie tak nie rozśmieszaj bo go obudzę ;) Rozchmurz się dziewczyno, taki minus to nie koniec świata, odważę się nawet stwierdzić, że początek !:) Dobrej nocy.
Giovannii Opublikowano 1 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2008 Ale się niektórzy rozpisali w komentarzach! A ja krótko: plus
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się