adolf Opublikowano 29 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2008 Proszę cię Boże o ostatni cud żyć jest tak trudno, gdy umierać prosto Ażebyś zniszczył ten przeklęty lud Bowiem destrukcja to jego rzemiosło. żyć jest tak trudno, gdy umierać prosto i nieść wśród tłumów swe sumienie z brązu patrzeć [jak] zielone chmury lasów rosną bo uciekają - od nas - tak po prostu... I przeklnij Boże, przeklnij lecz na zawsze Niech się dekalog, położywszy w grobie W nim nie przewraca, kiedy w jego czaszce Dwie się bić będą litery by koniec Zaznaczyć sobą i utknąć w TWYM słowie! Lecz niechaj tablic wieko go przytrzaśnie Gdy się kamienie rąk mych uczepiwszy Jakby chcąc wyssać, ze mnie życie całe Szturchają głoski - mówią "człowiek - kamień I zakończ Boże, zakończ naszą ziemię, Przykryj ją ciemną wszechświata tkaniną I zamień wszystkich ludzi, lecz w kamienie Bo te gruzem płaczą sypiąc się w dół - ginąc
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się