Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

I już moje imię ryje dłuto w marmurze
Lecz ja nie umrę, przed śmiercią stchórzę
Ucieknę, schowam się w zakamarku duszy
Stąd żadna siła mnie nie ruszy
Choćbym się tułał w samotnej głuszy...

Tylko że, mowa sumienia kamień serca skruszy
Wyciągnie ze studni, ciemnej duszy strony
I odda śmierci dług niespłacony
Sumienie jest zdrajca wszytym pod skórę
Głosem którego nie słychać danym przez górę
Góra to ojciec, święty duch, anioł struż
Zwał jak zwał, gdy śmierć tuż tuż

Opublikowano

I już moje imię ryje dłuto w marmurze

Że niby imię coś ryje? To ono tak może? A nie miało być czasem " I ryję dłutem moje imię w marmurze"

Lecz ja nie umrę, przed śmiercią stchórzę- o co chodzi? W kontekście do pierwszego wersu?

Trzy rymy pod rząd? Brawo!!!

A gdzie rym do skruszy?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jest w tym temacie palec boży - może nawet kciuk? Wahałem się czy przygotować sobie owsiankę na zimno, tak zalecaną przez dr Marka Skoczylasa na YT. Nie dowierzałem, ale chyba będzie "winna", ze spróbuję pierwszy raz. Lubię owsiankę, zauważam, jak fajnie działa, chociaż... :-) Dla mnie jest aksamitnie przyjazna/ przyjemna we wszystkim, jednak tragicznie mało sycąca. Kiedy zjadam ja ok 7.30/8.00, to maksymalnie o 11-ronię sobie coś bardziej treściwego. Dla wytłumaczenia powiem, że nie mam problemów z wagą, czy rewelacji gastrycznych i utrzymuję stałą wagę od 15 lat. Ufam Skoczylasowi, bo sprawdza się w różnych tematach, a zależy mi na (nadwyrężanych latami) oczach i oczywiście na pamięci (jest 85% moich oczekiwań). Rozgadałem się. Pestki dyni mam (podjadam razem z orzechami), borówek nie mam, ale mam (własne) jagody kamczackie, więc jutro rano będzie debiut :-) Czyli? Teraz, wieczorem robisz owsiankę z wodą (+ mleko, czy nie?) + pestki, borówki i wstawiasz do lodówki? a rano (lekko) podgrzewasz? Pzdr
    • @wierszyki

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      , dziękuję.
    • Pambuk mnie szczególnie ujął, ale zmarłych lepiej nie przywoływać.   Przyznam się, że głaszczę po głowie, myślę, ze warto to robić bez względu na wiek te osoby, które są bliżej już Boga niż ludzi. Pozdrawiam :)
    • rozkoszuję się ciszą    ani radia ani smartfona ani tv  tylko szelest przewracanych kartek
    • @LessLove czytam dużo od dietetyków i uczę się każdego dnia :) przygotowałam siebie owsiankę na rano, dodałam pestki dyni i będzie z borówkami, tylko sobie podgrzeję rano delikatnie jak wstanę. Nie trzeba gotować, wystarczy namaczać i okazuje się, że taka opcja jest najzdrowsza.  Dlaczego nocna owsianka jest zdrowsza od gotowanej? Nocna owsianka przygotowywana na zimno zawiera znacznie więcej skrobi opornej. Tradycyjne gotowanie płatków obniża jej zawartość. Skrobia oporna nie jest trawiona w jelicie cienkim, lecz trafia do jelita grubego, gdzie staje się pożywką dla dobrych bakterii
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...