Anatomi Opublikowano 25 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2008 litery topią się w fotelu papieros ścisza tętno myśli grafiki nocne kruczych stad wplatają w sieć samotność pokryty pyłem telewizor spełnienie pragnień obudził mnie krzyk blasku dzień plecie sznur nocami czyniąc gwałt jaśmin twój ...
zak stanisława Opublikowano 26 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2008 'litery topią się ciągoty do zagadek dedukcja miłosierdzia niechciany, słony smak' jakoś zamemłane to, przemyśl :D
Anatomi Opublikowano 27 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2008 Poprawiłem; początek straszliwie rozjechany miałeś rację Gorąco pozdrawiam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się