bezsenna81 Opublikowano 24 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 przyszła rankiem po mokrym dywanie w kroplach rosy umoczyła stopy bukiet liści ściskając w garści zaszumiała wszystkimi barwami w sieć pajęczą nawlokła kilka ciepłych kropelek rosy potańczyła z wiatrem chytrusem zaplotła wrzosy we włosy błysnęło słońce purpurą zaczerwieniona zmrużyła oczy przemknęła między palcami odchodzącej pozłoty * * * na pustych drogach zalega milczenie spływają krwawe łzy umarłego lata ostatnią łuną ociężale padają na ziemię smętna piosnka w myślach się kołata a co świt dzień wstaje leniwiej stężały od chłodu w bolesnej cichości a co świt mrok ogarnia przeraźliwiej głosy tłumią się topią w szarości często co raz to częściej bure chmury niebo powlekają często co raz to częściej smutne myśli w głowie zalegają jesień-samotna zgryzota chmury rozpaczą wciąż ciągną jesień-niepohamowana trwoga liście żalu na wietrze tańczą ze łzami co w oczach się nie mieszczą z myślami co jak zatrute się snują jesień znów przyszła jak złoty śmierci nóż
Waldemar Talar Opublikowano 24 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 Pierwszą cześć wiersza kupuje Bezsenna bo jest piękna. Reszty nie , ale może to tylko moja wizja , więc poczekaj na innych. pozd.
bezsenna81 Opublikowano 24 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ta pierwsza część powstała nie dawno a ta druga kilka lat temu,umieściłam je ponieważ chciałam poznać opinię innych,mam nadzieję że mogę na Was liczyć.Panu dziękuję za komentarz aż mi się cieplej na sercu zrobiło że jednak się podoba,pozdrawiam
Eliasz Opublikowano 24 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 +Wiersz dla wrażliwych - takich tu mało (nie będę wyliczał kto i gdzie) Dobre. :*
zak stanisława Opublikowano 24 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 przyszła rankiem po mokrym dywanie w kroplach rosy umoczyła stopy bukiet liści ściskając w garści zaszumiała wszystkimi barwami w sieć pajęczą nawlokła kilka ciepłych kropelek rosy potańczyła z wiatrem chytrusem-----? eeee tam, wymienic na inną metaforę zaplotła wrzosy we włosy błysnęło słońce purpurą zaczerwieniona zmrużyła oczy przemknęła między palcami odchodzącej pozłoty jest nierytmiczny,nie zgadza sie ilośc głosek w strofach, zobacz podobny u Jacka Suchowicza, policz głoski a zobaczysz co jest nie tak u ciebie cmok
bezsenna81 Opublikowano 25 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie pisałam rytmicznego wiersza,nawet nie miałam zamiaru,trudno,jeśli się nie podoba,może ta wersja bardziej przypadnie o gustu,pozdrawiam przyszła rankiem po mokrym dywanie w kroplach rosy umoczyła stopy paletę barw rozproszyła w sadzie liści parę pozrywała z brzozy w sieć pajęczą nawlekała kilka ciepłych kropelek rosy w kałużę tęczą zajrzała zaplatała wrzosy we włosy słońce błysnęło purpurą zaczerwieniona przymrużyła oczy przemknęła się między palcami odeszła w blasku pozłoty
mały_dzielny_toster Opublikowano 26 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2008 Mam mieszane uczucia. I wolałabym trochę krócej. Ale ściskam gorąco i kibicuję :)
a._mrozinski Opublikowano 26 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2008 Strasznie się ciągnie ten wiersz... jakbyś pisała dla samego pisania. Myślę, że conajmniej połowę można by wyciąć bez straty dla całości. Arek
bezsenna81 Opublikowano 26 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to są dwa odrębne wiersze,umieściłam je razem z powodu limitu na forum bo chciałam poznać opinię o obu wierszach teraz,pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się