Aneta_Pikor Opublikowano 21 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2008 Z czarnego lodu mrocznej udręki promień potęgi posłaniec Wschodu wreszcie przybywa lśniący nadzieją lody topnieją gdy twarz odkrywa koniec już chłodu z wzburzoną falą z niezłomną wiarą dotrwam Zachodu
pathe Opublikowano 21 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2008 -poszarpany i wcale że źle się to czyta bo gupi się wątek co dwa słowa -ja widzę, że to o słońce, jakimś zbawicielu, ew wiośnie czy to posłaniec jest jak słońce. hm afirmacją czego jest ten utwór ma on pobudzać do reflekcji, olśniewać, poddawać w wątpliwość, wychwalać, może nurtować czytelnika wiercić dziurę w brzuchu, czytelnik ma się identyfikować chodzi o cel. postawiłaś go sobie?
mały_dzielny_toster Opublikowano 24 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 Chaotyczne i nieskładne, ciężko zrozumieć. Pozdrawiam.
Aneta_Pikor Opublikowano 26 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2008 Masz rację, muszę popracować nad komunikatywnością. W wierszu głównie chodzi o podkreślenie tego, że w każdym momencie naszego życia, nawet tym najgorszym, powinniśmy mieć nadzieję i wiarę, że nadejdzie lepsze jutro, że zjawi się ktoś lub coś i wyrwie nas z udręki, z ciemności, podaruje promień nadziei.
Botio Opublikowano 16 Marca 2009 Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2009 Może nie tak ciężko, ja wysnuwam wniosek, że Dnia: 2008-11-21 uśmiechnął się do Ciebie ten, o kim marzyłaś Dnia: 2008-11-09 :) PS www.youtube.com/watch?v=A8IVASo0umU :)
Aneta_Pikor Opublikowano 18 Marca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2009 Cóż za słuszne zestawienie faktów, panie Botio... :D
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się