Katarzyna Bielińska Opublikowano 20 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Listopada 2008 wciąż sama- w kalendarzu na ścianie coraz mniej kartek
Ania_Ostrowska Opublikowano 20 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Listopada 2008 Przyznam Kasiu, że niezupełnie rozumiem - a w Nowy Rok przybędzie rycerz na białym koniu? Czy tylko zmienię kalendarz? A może tak? wciąż sama tyle miejsca w terminarzu Pozdrawiam - Ania
Katarzyna Bielińska Opublikowano 21 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Właśnie tego się obawiałam;) Braku zrozumienia. Wcale się nie dziwię i spodziewałam się tego;) Jak zwykle mam problem ze sprecyzowaniem myśli;) Twoje haiku Aniu po prostu rewelka:) Super! Ja chciałam pokazać samotność, która trwa i trwa, a każdy dzień szybko mija (stąd coraz mniej kartek w kalendarzu). Kończy się kolejny rok, lat przybywa, a my wciaż jesteśmy samotni. Można to też rozumieć jako oczekiwanie powrotu kogoś bliskiego, ukochanej osoby. Miesiące uciekają, a ten ktoś wciąż nie wraca. Dzięki za komentarz i świetne haiku. Pozdrawiam, Kasia
Orston Opublikowano 21 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Właśnie tego się obawiałam;) Braku zrozumienia. Wcale się nie dziwię i spodziewałam się tego;) Jak zwykle mam problem ze sprecyzowaniem myśli;) Twoje haiku Aniu po prostu rewelka:) Super! Ja chciałam pokazać samotność, która trwa i trwa, a każdy dzień szybko mija (stąd coraz mniej kartek w kalendarzu). Kończy się kolejny rok, lat przybywa, a my wciaż jesteśmy samotni. Można to też rozumieć jako oczekiwanie powrotu kogoś bliskiego, ukochanej osoby. Miesiące uciekają, a ten ktoś wciąż nie wraca. Dzięki za komentarz i świetne haiku. Pozdrawiam, Kasia Hai Ani - super, Twoje - do przeróbki... Pz O.
Katarzyna Bielińska Opublikowano 21 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Właśnie tego się obawiałam;) Braku zrozumienia. Wcale się nie dziwię i spodziewałam się tego;) Jak zwykle mam problem ze sprecyzowaniem myśli;) Twoje haiku Aniu po prostu rewelka:) Super! Ja chciałam pokazać samotność, która trwa i trwa, a każdy dzień szybko mija (stąd coraz mniej kartek w kalendarzu). Kończy się kolejny rok, lat przybywa, a my wciaż jesteśmy samotni. Można to też rozumieć jako oczekiwanie powrotu kogoś bliskiego, ukochanej osoby. Miesiące uciekają, a ten ktoś wciąż nie wraca. Dzięki za komentarz i świetne haiku. Pozdrawiam, Kasia Hai Ani - super, Twoje - do przeróbki... Pz O. Zaproponuj ową przeróbkę....
Orston Opublikowano 21 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2008 Za wąskie w czasie, spróbuj nieco rozciagnąć...
Katarzyna Bielińska Opublikowano 21 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Rok samotności to mało?
Orston Opublikowano 21 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Rok samotności to mało? Zależy dla kogo. Niektórzy czekają parę lat...
Katarzyna Bielińska Opublikowano 21 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Rok samotności to mało? Zależy dla kogo. Niektórzy czekają parę lat... Dla mnie to wystarczająco dużo...Zwłaszcza gdy się na kogoś czeka, każdy dzień, miesiąc, to wieczność. Czy nie jest tak?
Orston Opublikowano 21 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zależy dla kogo. Niektórzy czekają parę lat... Dla mnie to wystarczająco dużo...Zwłaszcza gdy się na kogoś czeka, każdy dzień, miesiąc, to wieczność. Czy nie jest tak? TAK!!!
Katarzyna Bielińska Opublikowano 21 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dla mnie to wystarczająco dużo...Zwłaszcza gdy się na kogoś czeka, każdy dzień, miesiąc, to wieczność. Czy nie jest tak? TAK!!! No to w takim razie po co rozciągać to w czasie? Z takim zapisem w L2 i L3, jaki jest, a zleży mi na nim, nie widzę sposobu rozciągnięcia w czasie.
Orston Opublikowano 21 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. TAK!!! No to w takim razie po co rozciągać to w czasie? Z takim zapisem w L2 i L3, jaki jest, a zleży mi na nim, nie widzę sposobu rozciągnięcia w czasie. To tylko zależy od tego, kto pisze, bo każdy odczuwa inaczej. Jeśli tak czujesz, to ok.
Katarzyna Bielińska Opublikowano 21 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No to w takim razie po co rozciągać to w czasie? Z takim zapisem w L2 i L3, jaki jest, a zleży mi na nim, nie widzę sposobu rozciągnięcia w czasie. To tylko zależy od tego, kto pisze, bo każdy odczuwa inaczej. Jeśli tak czujesz, to ok. Nawet gdybym chciała rociągnąć to w czasie, nie mam jak, przy takim zapisie w L2 i L3.
Orston Opublikowano 21 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To tylko zależy od tego, kto pisze, bo każdy odczuwa inaczej. Jeśli tak czujesz, to ok. Nawet gdybym chciała rociągnąć to w czasie, nie mam jak, przy takim zapisie w L2 i L3. Zawsze można 2 wersy zmienić na coś innego
Katarzyna Bielińska Opublikowano 21 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nawet gdybym chciała rociągnąć to w czasie, nie mam jak, przy takim zapisie w L2 i L3. Zawsze można 2 wersy zmienić na coś innego Kiedy ja nie chcę ich zmieniać. Wtedy to już nie byłoby to, co chciałam zapisać. Dla mnie te dwa wersy są w tym haiku najważniejsze.
Orston Opublikowano 21 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zawsze można 2 wersy zmienić na coś innego Kiedy ja nie chcę ich zmieniać. Wtedy to już nie byłoby to, co chciałam zapisać. Dla mnie te dwa wersy są w tym haiku najważniejsze. To przecież Ci mówię, że jeśli tak czujesz, to pozostaw bez zmian. Na mnie, w każdym razie, taki zapis nie działa zbyt mocno, może temu, że do końca roku tylko parę dni, a czas mknie, jak błyskawica.
Katarzyna Bielińska Opublikowano 21 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Kiedy ja nie chcę ich zmieniać. Wtedy to już nie byłoby to, co chciałam zapisać. Dla mnie te dwa wersy są w tym haiku najważniejsze. To przecież Ci mówię, że jeśli tak czujesz, to pozostaw bez zmian. Na mnie, w każdym razie, taki zapis nie działa zbyt mocno, może temu, że do końca roku tylko parę dni, a czas mknie, jak błyskawica. Nie takie znowu parę...
Orston Opublikowano 21 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2008 A teraz spójrz na Twoje hai obiektywnie, bo jak coraz mniej kartek, to chyba coraz bliżej do daty powrotu ukochanego, a wtedy jawi się ono jako pozytywne. Oj, chyba nie wiesz, co konkretnie chciałać oddać :)))
Katarzyna Bielińska Opublikowano 21 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ciekawy odbiór. Ja doskonale wiem, co chciałam oddać... Ktoś czeka, kartek ubywa, a więc i czasu, a on nadal jest sam.
aluna Opublikowano 21 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2008 Przekaz jest jasny l przejrzysty! Podoba mi sie! Gratuluje!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się