Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kocham Cię mój przyjacielu
Wybrałam Cię z pośród wielu
Pokochałam Twoją wrażliwość
szacunek do ludzi i tkliwość.

Nauczyłeś mnie pragnąć i kochać
Po nocy tęsknić marzyć i szlochać
To nie wstyd okazywać łzy
Teraz potrafmy to i my.

I choć kryształowa kula
wróży kabały przeistacza dni
To wielka wygrana w puli
Nie zburzy marzeń ,ożywi sny.

Tylko z Tobą być chcę
Tego pragnę o to drżę
Choć szybko z Tobą mijają noce i dnie
Ja tylko tego pragnę tego tylko chcę!

Opublikowano

hmmm:) rymy są ważne jeśli już są:) chyba nie zaprzeczysz, ja bardzo chce się tego nauczyc i podziwiam osoby ktore używaja w swoich wierszach nieprzecietnych rymów:) Twoje utwory a przeczytałam wiekszość tu zamieszczonych batrdziej podobają mi się białe:) może nie ograniczasz wtedy wyobraźni:):) co do treści widać , że kochasz i jesteś kochana! wydaje mi się , że jedyna osoba , która może w tym miejscu oceniac ten wiersz pod względem treści jest osoba do której kierujesz te słowa:):)a tej na pewno bedzie sie podobać:):) pozdrawiam

Opublikowano

Jak rymy sa proste jak drut problem ...trudniejsze ...problem! TO W CZYM RZECZ!W TYM ŻE MOJE WIERSZE SĄ PO PROSTU CZYTANE!Ja pisze wtedy gdy narodzi się tworcza inwencja ..na serwetkach ,na gazecie na czym kolwiek ważne że zanotuję wątek.Arymy same cisną mi się na papier ,niestety nie poprawiam ich zbytnio bo wiersz traci sens!pz

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • „Kiedy umiera nadzieja, przynajmniej wiadomo, na czym się stoi.”   Najtrudniej jest uwierzyć. Dać się nabrać i wodzić za nos. Próbuję bardzo powoli, zanurzyć się w zupełnie nieznanym bukiecie zapachów. Pachnie zwyczajnie. Kwiatowo, lekko ziemiście. Lecz jest to ziemia  muskana wiatrem przedwiośnia. Spulchniona wsparciem dziesiątek słów. Rozkopana nie dla ciemni grobu  a dla oddechu. Z czym mi się kojarzy ten zapach? Z nowonarodzonym czasem. Materią ukrytą gdzieś pod sercem. Na dotychczasowych ugorach, ptaki zrzucają nasiona. Spadają w wydrążone łzami leje  jak zapalające nowe życie bomby. Płożą się łąk serpentyny, zarastają ziemne groby bezimiennych klęsk. Grobowce paraliżów sennych. Dobre wspomnienia dostały skrzydeł. Odleciały jak pocałunki. W przestrzeń wypełnioną tylko Tobą. Tak ciężko jest teraz siedzieć bezczynnie w samotnym obozowisku opodal szczytu. Słysząc Twój głos między zboczami, skąpanymi w tęczowym lśnieniu śniegu. Wołasz mnie po nagrodę. Bym Cię zdobył. Najtrudniejszą z możliwych tras. Szlakiem pewnej porażki. Wyglądam w czerń lodowych rozpadlin. Żadnego pościgu za plecami. Ale może ktoś już tam był. Zostawił chorągiew triumfu. Zdobył wszystko. Wiszę na łascę górskiej ściany. Na chybotliwym ostrzu czekana. Doby przeszły płynnie w miesiące. Te przejdą w lata. Umrę tu w zapomnieniu. Będę wiecznym drogowskazem  dla innych śmiałków. Z pewnością przejdą ich setki. Zmierzch znów zatruwa myśl. Powoli tracę czucie. Halucynacja. Ostatni film. Łzy zamarzają  w oczach pozbawionych sensu. Potrzeby życia. Jak zawsze. Rezygnuję w ostatniej chwili. Posiedzę tu do końca. W złudnym cieple wspomnień. Moja kurtka zostanie tu jako kolorowy kamień. Twarz wyrzeźbiona  z lodu i wściekłego wichru. Rozleci się w pył. Jak miłość, której nie warto zdobyć.       
    • @Gosława Domyślam się, bo brakowało racjonalnych i nieracjonalnych podstaw :-) Taka jest moja prawda serca, ducha, mężczyzny. Napisałem ten wiersz około miesiąca temu i... nie odważyłem się opublikować. Jestem "grzesznikiem", mężczyzną kochającym kobiety za kobiecość, jestem dzieckiem Tajemnicy, którą różnie nazywają, a wszyscy jesteśmy błądzący. Eros i Agape drży pod skórą, pomimo wieku, który powinien bardziej schłodzić namiętności...

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Podejrzliwość jest dobra Dziękuję Ci za przeczytanie
    • A, to Kaziulo powiada: gęgawa na wagę gada i w Opolu, i za kota.   Ratata, a Tatar?      
    • A kto, kto to kulawy - Walu: kot, ot - kotka.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...