Koval_ZNowin Opublikowano 11 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2008 zapukał do szyby samotny deszcz chciałby się zmienić w jesienny śnieg mrozy przed nami jak cukier do kawy czekać za progiem jeden łyk wczoraj skrzypce same zagrały marzenie sosen nimi się stać biały fortepian właśnie wyśpiewał jutra nie skończy zachodem
Tomasz_Biela Opublikowano 11 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2008 proponuję tak i może sobie zostać / kolejny przyjemny zestaw / niekoniecznie dający po głowie wiele ale niech się czyta / zapukał do szyby samotny deszcz chciałby się zmienić w jesienny śnieg mrozy przed nami jak cukier do kawy czekać za progiem łyk panoramy wczoraj skrzypce same zagrały marzenie sosen nimi się stać biały fortepian właśnie wyśpiewał jutra nie skończy zachodem jak już do połowy jest albo mógłby być tak płynnie i wesoło poprowadzony to reszta też mogłaby się o to postarać / ogólnie z uśmiechem /
Judyt Opublikowano 11 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2008 jeden łyk:) i 3cia:), ciepłoniaście
teresa943 Opublikowano 12 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo ciepły klimat, bije z niego serdeczność i nadzieja, coś jakby towarzyszenie komuś samotnemu, pragnienie zaniesienia trochę słodyczy (cukier do kawy), otuchy (skrzypce same zgraly marzenie sosen), no i krzepiąca pointa. Wzruszyłam się, szczególnie wczoraj...czasami ma się takie nastroje... Dzięki za wzruszenie i za ożywcze tchnienie środziemnomorskiej bryzy w klimacie umiarkowanym...dobrze, że są takie wiersze:)))) Cieplutko pozdrawiam -Krystyna
Koval_ZNowin Opublikowano 13 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No to jak z uśmiechem to dobrze, miało byc tak luźno dla relaksu raczej, wiec dobrze pozdrawiam serdecznie
Koval_ZNowin Opublikowano 13 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i z wzajemnością:)
Koval_ZNowin Opublikowano 13 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo ciepły klimat, bije z niego serdeczność i nadzieja, coś jakby towarzyszenie komuś samotnemu, pragnienie zaniesienia trochę słodyczy (cukier do kawy), otuchy (skrzypce same zgraly marzenie sosen), no i krzepiąca pointa. Wzruszyłam się, szczególnie wczoraj...czasami ma się takie nastroje... Dzięki za wzruszenie i za ożywcze tchnienie środziemnomorskiej bryzy w klimacie umiarkowanym...dobrze, że są takie wiersze:)))) Cieplutko pozdrawiam -Krystyna No bo nie można się smucic:) Nawet jeżeli jesień i zima nie długo. Liczmy wiosny. Dziękuje za ciepły komentarz i pozdrawiam serdecznie:)
Mateusz-_Ulvhedin Opublikowano 14 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2008 bardzo fajny wiersz :) całość czyta się z przyjemnością a te dwie ostatnie strofy aż zabrzmiały skrzypcami i fortepianem. :)) Serdecznie i melodyjnie pozdrawiam... :))
Koval_ZNowin Opublikowano 14 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bo to leciało tak, tatararatata:) pozdrawiam serdecznie:)
zak stanisława Opublikowano 17 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2008 Kovalu, lirycznie, jesiennie, śpiewnie, ale w pewnych momemntach gubi się ten rytm jak wycie wiatru, dobre1 pozdrawiam
Koval_ZNowin Opublikowano 17 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no bo nie można tak cały czas tylko płunąc pozdrawiam serdecznie:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się