Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zapukał do szyby
samotny deszcz
chciałby się zmienić
w jesienny śnieg

mrozy przed nami
jak cukier do kawy
czekać za progiem
jeden łyk

wczoraj skrzypce
same zagrały
marzenie sosen
nimi się stać

biały fortepian
właśnie wyśpiewał
jutra nie skończy
zachodem

Opublikowano

proponuję tak i może sobie zostać / kolejny przyjemny zestaw / niekoniecznie dający po głowie wiele ale niech się czyta /

zapukał do szyby
samotny deszcz
chciałby się zmienić
w jesienny śnieg

mrozy przed nami
jak cukier do kawy
czekać za progiem
łyk panoramy

wczoraj skrzypce
same zagrały
marzenie sosen
nimi się stać

biały fortepian
właśnie wyśpiewał
jutra nie skończy
zachodem


jak już do połowy jest albo mógłby być tak płynnie i wesoło poprowadzony
to reszta też mogłaby się o to postarać /
ogólnie z uśmiechem /

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Bardzo ciepły klimat, bije z niego serdeczność i nadzieja, coś jakby towarzyszenie komuś samotnemu, pragnienie zaniesienia trochę słodyczy (cukier do kawy), otuchy (skrzypce same zgraly marzenie sosen), no i krzepiąca pointa. Wzruszyłam się, szczególnie wczoraj...czasami ma się takie nastroje...
Dzięki za wzruszenie i za ożywcze tchnienie środziemnomorskiej bryzy w klimacie umiarkowanym...dobrze, że są takie wiersze:))))
Cieplutko pozdrawiam
-Krystyna
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Bardzo ciepły klimat, bije z niego serdeczność i nadzieja, coś jakby towarzyszenie komuś samotnemu, pragnienie zaniesienia trochę słodyczy (cukier do kawy), otuchy (skrzypce same zgraly marzenie sosen), no i krzepiąca pointa. Wzruszyłam się, szczególnie wczoraj...czasami ma się takie nastroje...
Dzięki za wzruszenie i za ożywcze tchnienie środziemnomorskiej bryzy w klimacie umiarkowanym...dobrze, że są takie wiersze:))))
Cieplutko pozdrawiam
-Krystyna
No bo nie można się smucic:) Nawet jeżeli jesień i zima nie długo. Liczmy wiosny.
Dziękuje za ciepły komentarz i pozdrawiam serdecznie:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Bardzo dziękuję!  Cieszę się, że zauważyłać seryjność wierszy o Luizie. Inspiracją jest historia rzeczywistej osoby. :)  Serdecznie pozdrawiam. :)  @Posem @Benjamin Artur @Simon Tracy @Leszek Piotr Laskowski   Bardzo dzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. 
    • @EsKalisia   Bardzo dziękuję!   Dziękuję Ci serdecznie za te słowa - "śmiech na przekór" to chyba najtrafniejszy sposób, by opisać tę chwilę w wierszu. Twoje życzenie poczytnej poezji bardzo mnie motywuje. To trzeci wiersz z Luizą. Pozdrawiam ciepło i dziękuję, że zechciałaś się zatrzymać.   @lena2_   Bardzo dziękuję!  Też myślałam o tym, ale pierwszy wiersz "Luiza" też był o samotności, trochę cięższej niż teraz, gdy stara się "wrócić do życia".   Serdecznie pozdrawiam.  @Kwiatuszek   Dziękuję Ci serdecznie - masz rację, to portret właśnie takiej kobiety. Cieszę się, że wiersz to oddał. Pozdrawiam serdecznie!  @andrew   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.    Może i Luiza, krok po kroku, za kotem pójdzie ku słońcu, ku życiu, i odnajdzie znów tę dawną śmiałość, która czeka cierpliwie w oddechu. @LessLove   Bardzo dziękuję!  To głębokie spostrzeżenie - rzeczywiście, jest w tym wierszu ta wielowarstwowość Luizy, ciągła zmiana, mijanie samej siebie. Dziękuję za tak refleksyjne spojrzenie - pytanie "kim jutro" zostaje ze mną. Pozdrawiam serdecznie! @Wiechu J. K.   Bardzo dziękuję!  Twój kot rzeczywiście wygląda nadal jak aniołek. A że kot potrafi ukoić tęsknotę, to myślę, że wiele osób się o tym przekonuje. Przekona się również i Luiza. Serdecznie pozdrawiam.  @Migrena   Bardzo dziękuję!  Dziękuję za to wnikliwe odczytanie - "cicha erozja podmiotowości" to określenie, które chciałabym ukraść na własny użytek. Trafiłeś dokładnie w tę funkcję bez imienia, w którą zamienia się Luiza. Twoje komentarze są dla mnie bardzo cenne. Serdecznie pozdrawiam.
    • @Leszczym   Uważaj, czego pragniesz, bo jeszcze Asia wejdzie Ci na głowę! :))
    • @Poet Ka   Niezwykle czuły tekst. Pokazałaś w nim, że poezja to nie wielkie, nadymane słowa, ale właśnie ta ulotność - zachwyt nad kroplą rosy, poranną kawą czy wspomnieniem słońca.   a wiatr wie dokąd ucieka zapach tamtych truskawek i ile mrugnięć oka trwa zachwyt zbieramy te okruchy bo tylko w nich mieszka cała ulotność
    • @Waldemar_Talar_Talar   ta myśl przychodzi do wielu z nas i cicho siada obok na wolnym krześle pisz więc nadal o moim i swoim świecie bo warto - dla mnie ma to sens
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...