Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Powiedział mi kiedyś młody mężczyzna:
kobieta jest tak cudownie niewinna,
bo gdy przechodzi i patrzy tym wzrokiem
żaden nie zdoła ominąć jej potem.

I tak widząc rumieniec na mej twarzy,
powiedzieć więcej już się nie odważył...

Powiedział wczoraj dojrzały mężczyzna,
że kobieta nigdy nie jest niewinna,
bo każdy Adam znalazł swoją Ewę
przez którą stracił wymarzony Eden.

I tak widząc wyraz wściekłej mej gęby,
wypił do dna całą szklanicę brandy...

Opublikowano

dzięki za koment - ten wiersz nie był pisany po to by na długo być zapamiętanym, ale by opisać coś w sposób zabawny lekki i przyjemny... bardziej by się zrelaksować w sposób kreatywny :)

dziękuję za zostawienie śladu :)

Opublikowano

Równy, konsekwentny 11 zgłoskowiec, plus rymy (szczególnie te rzadkie, chociaż nie widzę tutaj nic oklepanego, dlatego tym bardziej na plus), co do "piosenkowatości" - średniówka (przynajmniej na moje słoniowe ucho) nie pasuje:
1 wers - 1 wyraz 3 sylaby
2 wers - 1 wyraz 3 sylaby
3 wers - 1 wyraz 1 sylaba, potem jeszcze 1 i 3 to "prze"
4 wers - 1 wyraz 2 sylaby, drugi wyraz - 1 sylaba

itd.

Tyle techniki. Treściowo na tak.
Czyli - podoba się :)

Pozdrawiam.

Opublikowano

O jak miło - chyba zacznę pisać rymowane wiersze, bo ten strasznie podbudował moje ego...

A średniówki szczerze mówiąc nadal nie pojmuje... Przydałby sie ktoś kto by mi wytłumaczył face to face, bo czytając nie mogę coś pojąć :(

Opublikowano

Już próbuje wytłumaczyć:
jeżeli masz tekst jak ten, to zauważ, jak zaczynają się wersy

Powiedział mi kiedyś młody mężczyzna:
3 sylaby 1 2 2 3

kobieta jest tak cudownie niewinna,
3 1 1 3 3

bo gdy przechodzi i patrzy tym wzrokiem
1 1 3 1 2 1 2

itd.

a średniówka to STAŁY (po takiej samej liczbie elementów językowych) podział metryczny
np.:
A jak poszedł (4 sylaby) [średniówka] król na wojnę (4 sylaby
grały jemu (4 sylaby) [średniówka] hurmy zbrojne (4 sylaby)

czyli u Ciebie powinno być:
Powiedział mi kiedyś [średniówka] młody mężczyzna:
6 sylkab 5 sylab

kobieta jest tak cu { tu wychodzi średniówka :(downie niewinna
6 sylab 5 sylab


a popatrz potem:

I tak widząc [4 sylaby] rumieniec na mej twarzy, (plus powtarzające się zaimki "mej, mi")

i tak dalej :)))

Opublikowano

Jesteś nauczycielem? Zrozumiałam!

Następnym razem postaram się to zastosować o ile będę miała rymowane natchnienie :)
bo nie jest to takie łatwe - średniówka + brak częstochowy + niebanalny temat uuufffff :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Ważne jest co drugiemu ofiarowujemy. Może to być czas, prezent, serce. Każda z tych rzeczy jest tak ważna, że lepiej zawczasu pomyśleć kim jest ta druga osoba. Gdyż może to wykorzystać. Może nas oszukać. Refleksyjny wiersz. Chwile się nad nim zatrzymałem. 
    • Kochać chcesz i ciebie żeby kochano?  To nie czekaj. Serio. Jutro nie daje żadnych gwarancji. Miłość nie wpada jak paczka z dostawą next day. Budujemy wokół mury. Nie relacje. Nie mosty. Każdy coś chowa. A może wystarczy lekko uchylić drzwi? Bez planu na całe życie. Bez regulaminu i gwiazdek na końcu. Z ciekawością. Z miękkością. Zanim wszystko się splącze, że nawet odejść będzie trudno. Kochaj na full. Nie na próbę. Nie na trzy miechy z opcją wypowiedzenia. Nie w połowie. Bo nie wiesz ile serc,  płacze w poduszkę po cichu. Ile wiadomości zostało w "drafcie", bo zabrakło odwagi. Ile twarzy gra twardziela, gdy nikt nie patrzy , a ekran milczy. Ile łez spada cicho po ludziach, co mieli być skałami, a zmiotło ich jedno rzucone zdanie: "z tego pary nie będzie." I nagle stop. I cisza. A gdy naprawdę będziesz czuć, że ci zależy: nie graj w dystans. Nie uciekaj. Nie mów:"może później." Bo później nie istnieje. Napisz. Zadzwoń. Rzuć "ej, jesteś." Albo po prostu "nie znikaj." To nic nie kosztuje. A może być tą jedną nitką, która zszyje komuś serce, na nowo. Bo czasem najcichszy pocałunek leczy więcej niż tysiąc słów. A takie "nic,"mały gest -  potrafi posklejać człowieka.                          Tadeusz KOCH.
    • bardzo ciekawy tekst , może ciut przegadany ,ale coś w nim jest ,pozdrawiam
    • przegadaniec ,nie mój klimat ,pozdrawiam
    • Od dawna było już wiadomo, że na rynku Lanckorony zjawiają się anioły.   Kiedy szedłem ulicą, zobaczyłem, jak skrzydła łopoczą.   Kiedy wszedłem na tę samą ulicę nocą, zobaczyłem Cię w drzwiach. Odwiesiłaś swoje skrzydła, w nagości schowałaś się.   Od dawna było przecież wiadomo, że na rynku Lanckorony przysiadają anioły.   Obudziłem się pod Nocnym Aniołem w Lanckoronie. Obudziłem się pod uśpionym aniołem w Lanckoronie…   Od dawna przecież wiadomo, że na rynku Lanckorony lądują anioły.   Na ryneczku, w oknie zobaczyłem smutną twarz. W innym drewnianym okienku w dłoniach trzymałaś lirę. Pozbierałem skrawki Twojego odzienia.   Od dawna przecież wiadomo, że na bruku rynku Lanckorony rozbijają się anioły.   Obudziłem się pod Nocnym Aniołem w Lanckoronie. Obudziłem się pod uśpionym aniołem w Lanckoronie…   Od dawna przecież wiem, że na rynku Lanckorony mogę Cię rozpoznać.   Spieszysz się, by nie dopadła Cię. Spieszę się, by nie dopadła mnie. Śmierci jasna postać.   Kiedy odwiedzam Cię, rozstaję się. To dziwna przypadłość, że kiedy odwiedzam Cię, rozstaję się. Co dnia od nowa rodzę się.   Od dawna przecież wiem, że na rynku Lanckorony mogę Cię spotkać.   Obudziłem się pod Nocnym Aniołem w Lanckoronie. Obudziłem się pod uśpionym aniołem w Lanckoronie…  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...