Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W całym mieście pachnie świeżym mięsem,
ledwo co ubitym i nawet jeszcze nie sprawionym,
bo festyn z udziałem samego Burmistrza,
ma się odbyć przecież dopiero za kilka dni.

Więc, żeby wszystko miało ręce i nogi, raz w cyklu
cały cech rzeźników na tydzień przed festynem,
ustala, że wszystkie gospodarstwa złożą ofiarę-
z każdego zostanie zabite po jednej świni.

Wszystko inne zostaje ułaskawione,
ale wyłącznie dlatego- że jak to sam Burmistrz mawia-
nie ma nic lepszego, nad dobrze usmażony
kotlet schabowy i peklowany boczuś.

Bo gdyby sam Burmistrz okazał się smakoszem,
dajmy- mięciuteńkich wołowych bitek,
to wtedy ciężar rzeźnickich toporów,
oparłby się o zupełnie inny sens szyi.

Ale w całej opowieści, aspekt ten
staje się akurat najmniej ważny,
gdyż sedno sprawy ma wyłącznie dotyczyć-
istoty odbywania się festynu sensus stricte.

Więc dywagacje na temat, co lubi a czego nie,
sam Burmistrz, co to festyn ma być z jego udziałem,
okazują się być zupełnie zbędne i niepotrzebne,
do zrozumienia całej zaistniałej głębi problemu.

Wróćmy lepiej do momentu, w którym po raz pierwszy
w utworze pojawia się opis zapachu świeżo ubitego mięsa
i to w dodatku tłuściuteńkiej wieprzowiny, gdyż ten artystyczny zabieg
doskonale pomaga w wyobrażeniu sobie ówczesnej charakterystyki miasta.

Jak już zostało wspomniane, ilością ubitej trzody
rozporządza cech, który tworzy nieformalny,
ale wyjątkowo ważny organ sankcjonujący wszystkie
prawa i normy tego wyjątkowo małego mikroregionu.

Więc kiedy wokół zaczyna pachnieć świeżo upuszczaną krwią
i z każdego gospodarstwa ubywa po jednej świni- zgodnie z
rozporządzeniem cechu, oczywistym staje się fakt,
że wielkimi krokami zbliża się festyn z udziałem samego Burmistrza.

Podsumowując- istotą odbywania się w powtarzalnym cyklu festynu
z udziałem samego Burmistrza jest różnica pomiędzy
samym Burmistrzem a wszystkimi gospodarstwami mikroregionu
minus jedna świnia z każdego, zgodnie z rozporządzeniem cechu.










Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Raz się Nata z Alą w wierszach zwarły, mówił o tym Wiedeń, szeptał Narwik, wszędzie, gdzie przez internety doszły, stety lub niestety, ich porymowane nieźle żarty.   Pozdrawiam :)    
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Stary_Kredens Tych lat nie odda nikt, pozostała pamięć i wspomnienia. Optymistycznie myśląc, dobrze byłoby mieć szansę powrócić chociaż na pewien czas do tych momentów w naszym życiu, które były dla nas najmilsze, najlepsze. Pozdrawiam również serdecznie. @Wiesław J.K.
    • @Jacek_Suchowicz wieloznacznie ale bez pomyłki one to kwiaty myśli wspomnienia kobiety one?!
    • @Tymczasem Pamiętam czasy, gdy nie było internetu. Książki, czasopisma, gazety dalej istnieją, lecz komputeryzacja opanowała cały świat. W ubiegłym stuleciu publikowanie swoich wierszy dla szerszej publiczności nie było czymś łatwym. Swoje pisanie trzeba było wysyłać przez pocztę i czekać cierpliwie na jakąkolwiek odpowiedź.  Wiersze były ocenianie przez, wierzę, że fachowców w dziedzinie literatury i wybrane przez nich wiersze zamieszczane były w różnych periodykach.  Wyróżnieni autorzy otrzymywali nawet nagrody w postaci małej kwoty pieniężnej. Inne czasy, inne zasady. Ogólnoświatowy dostęp do internetu zmienił wszystko i przyspieszył komunikację międzyludzka w dotąd niespotykanych możliwościach.  Oczywiste jest to, że opublikowanie swojej książki lub tomiku wierszy w wersji papierowej dalej pozostaje dużym wyróżnieniem dla pracy danego autora.   Myślę, że brak weny, natchnienia to normalny stan rzeczy po prostu na wszystko jest czas i jak to się po polsku mówi co za dużo to nie zdrowo. Wiem, że żyjemy w świecie, który pędzi do przodu na przysłowiowe złamanie karku lecz każda twórczość spełni swoje zadanie, gdy będzie przemyślana i miała czas na dojrzewanie. Pozdrawiam serdecznie.  
    • Tęsknie za miejscami - za ciepłymi i zimnymi sferami, Tęsknie za momentami - za tymi lepszymi i gorszymi, Tęsknie za uczuciami - mocniejszymi i słabszymi, Za tą chwilą pewnie też będę tęsknić, Tęsknie za wszystkim, Ale czy to że Tęsknie za wszystkim nie znaczy że za niczym nie Tęsknie?
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...