Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Sen dziwaczny miałem
takie wsysanie w czeluści mroku
w czarną dziurę kosmosu
nagłe spadanie w otchłań bez dna
w zwariowanym wirowaniu tempa
nie było niczego do uchwycenia
nawet światło uległo grawitacji
bez szansy ucieczki
coraz szybciej
prędzej
na łeb na szyję
lecę w dól

karuzela gwiazd
myśli skołowacenie
chciałem schwytać ogon komety
pędziła jak szalona przed siebie
nagle zawirowała w otchłani
czarnej dziury
znikła z pola widzenia
chciałem zawołać za nią
zamiast krzyku
szept poruszył wargami
za późno
rozpędzona wpadła w czarność dziury
bezpowrotnie
w ekspansji stygnącego czasu...

po drugiej stronie rzeczywistości
biała dziura
tam na nowo
rozpoczęło się tworzenie Wszechświata
nadzieja ożywiona gorącem tworzenia
wystrzeliła w przestrzeń kosmosu
mnie i kometę...

Sen dziurawy miałem
czarno biały

Opublikowano

"krzyknąłem za nią
wołałem takim bezgłośnym
szeptem
warg"
Krzyczę do Ciebie bezgłośnym szeptem:
Gdybyś koledze/koleżance opowiadał ten sen,
tymi słowami - może być.
Ale na wiersz - to za mało, choć sam pomysł ciekawy.
Masz więcej takich "kwiatków":
"dostała kręćka od wsysania
czarnej dziury" - czy naprawdę to chciałeś wyrazić?
Kometa dostała kręćka od wsysania czarnej dziury, czy sama była wsysana przez czarną dziurę??
Ale i tak fajnie, że coś próbujesz pisać!
Serdecznie pozdrawiam
- baba

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Nie, proszę pani, po prostu większość to wtórni analfabeci - nie umieją pisać i wydają tomiki za własną kasę i czy to jest normalne? Każda osoba dbająca o własność intelektualną - posiada warsztat literacki i szlifuje własne dzieła i dba o ojczysty język polski: polszczyznę - staropolszczyznę i o czytelników. Jeśli ktoś pisze niedbale, chaotycznie i bez sensu - bez składu i ładu - nie dba o czytelników - po prostu wprowadza destrukcję i na domiar tego: wrzuca po kilka "wierszy" dziennie w różnych działach.   I obudził mnie dziś sen, niebiańskich serafinów śpiew:  jednostajny tren...   Sama pani widzi? Umiem? Jednak najpierw piszę na Wordzie i dopiero tutaj publikuję.  
    • @Berenika97 Też zdaje się Kanadyjscy żołnierze tam byli.
    • @Łukasz Wiesław Jasiński   często najlepsza jest pierwsza wersja, bo najbardziej spójna treściowo   kolejne poprawki odbierają pierwotny sens i ten urok świeżości, który wypływał z natchnienia poetyckiego   poprawiać tak, ale pamiętając, że kolejne poprawki mogą zestawieniu z całością utworu być jednak niekorzystne   Dycki pisze o takiej odwadze pisania po swojemu, nie pozwala się strofować- dlatego jest genialny!   piszmy tyle, ile nam da natchnienie i na ile mamy ochotę   doskonałe to niech sobie będą wiersze pisane przez AI   @Łukasz Wiesław Jasiński oczywiście ważna jakość, nie ilość   ale    *odnośnie do jakości: poprawki nie mogą być jak ten fragment wiersza: "suszyła się żaba suszyła(...)"- do pewnego momentu *odnośnie do ilości: na ile nam natchnienie pozwala- nic na siłę- ni w jedną, ni w drugą stronę!
    • @violetta   Niemożliwe! To takie proste?

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      nakarmić w każdy możliwy sposób, połaskotać futerko, czasami zdjąć smycz - puścić wolno ( na wybieg ) i już.!? Niczym zwierzaki! Dzięki Violetta! Zapisuję w synapsach !
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @LessLove szantaż emocjonalny nie działa na mnie !

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Proszę, bądź kreatywny!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...