Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Była jak pocałunek
czerwienią warg naznaczony
stopy całuje,choć wie. . .

Odskocznia...trampolina...rozbujana
na krawędzi pięty,
brzeg basenu
choć ten wyschnięty
to . . . skok
i nawet trzy piruety,
obroty wokół osi
istnienia,
wahadło pytań
jak z Szekspira
- przeklęta dusza
księcia Hamleta,
lot ku gwiazdom
w kierunku...odwrotnym,
Spadek, bardzo krótki
zaledwie ułamek sekundy,
zimno glazury
przeszywa dreszczem
a słońce u góry,
spadła
wraz z deszczem

Czyje to słowa
przedwieczne
w spiralnym skręcie
zaklęte;
głos matki ciepły
szorstki ręki ojca
dotyk surowy
jak skóra
świeżo ubitego zwierzęcia,
czas minął
umarł zegar z kukułką
kartki z kalendarza
porwał wiatr,
na nic szeptane zaklęcia
moment reprodukcji
tylko on pozostał.
Nad grobem
smutny krzyż,
pękł znicz
z nadmiaru gorąca
- jak zawał serca.

A tam czerwienią warg
naznaczone:
mały wycinek trawnika,
odskocznia...trampolina
rozbujana,bo jeszcze niedawno
na krawędzi pięty,
powietrzem jeszcze świszczą
skok i trzy piruety,
Przeszyta dreszczem
spadła podobna do deszczu
z tym deszczem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nowe okulary   Napiszę wiersz i co Lepiej nie będzie Nieostro Szaro i buro Ekran ugina się od wspomnień Wszystko się kołysze Litery skaczą, wywijają fikołki Ruch im szkodzi Połamane nogi suszą się na lampie Brzuszki ocierają o klawiaturę Szyja tkwi bezradnie w powietrzu Nie ma nikogo Kto dałby klapsa Całej tej zbieraninie Słów Spojrzeń i rozpacz W liczbie mnogiej skrzecząc odchodzę bez okularów sobie  
    • @andrew jesxcze mam rok do tej „ nieszczęsnej 10-:) ale ja zawsze na wyrost jak chomik lubię zapasy i wtedy nie zamartwiam się-:)   na kluby jeszcze nie pora chyba że będzę chora wtedy kto wie-:) Właśnie „ dopinam” 3 Tomik i daje mi to zadowolenie Przyznaję Andrzeju   Zmieni się znowu coś… tak jak na Węgrzech coś umrzeć musiało  by zaświeciło kolejne światełko w Tunelu  
    • sen  czasami  nim  w nim  bywamy  ale  nie jesteśmy  snem    cisza  dobra cisza  jest jak  żyzna łąka  na której  wyrastają nie tylko  marzenia    obudzi  to co rodzi się  w myślach    jeśli ... jeśli nie zabraknie … odwagi    4.2026 andrew   
    • @FaLcorN Bez ścieżki...  ani rusz,                       drogę sobą - kuś! Miłego dnia.
    • @Bożena De-Tre Tak naprawdę , to gubimy siebie, mniej sobie ufamy , mniej siebie dajemy . Myślimy,  że... a tak nie jest.  Ja osobiście , to może bym chciał ... ale uważam, że Otrzymałem wiele więcej, niż po ludzku zasługiwałam. Cieszy każdy dzień, podobam się sobie lepiej jak kiedyś.  Idąc na randkę zawsze widziałem w sobie coś nie tak,a to włosy gdzieś odstają  a to ... Teraz wszystko jest na swoim miejscu. Mogę być zadowolony ... Tego życzę wszystkim i ...nie chować się przed sobą, życiem. Polecam rower,są i kluby dla amatorów. Są inne...   Pozdrawiam serdecznie.  Miłego zadowolenia z kolejnej dziesiątki.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...