teresa943 Opublikowano 16 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Października 2008 na oślep - nie widać zmarszczek w jego ramionach
Boskie Kalosze Opublikowano 17 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pomyślałem sobie, że w pierwszym wersie "sypialnia" nadałby gorzkiego smaczku. Super senryu by wyszło, głębokie i filozoficzne. Warto się zastanowić, tym bardziej, że tutaj "jego ramiona' też trochę ściągają w dół - jakbym widział jakieś fałdy. Albo pójść w stronę przeciwną do "sypialni", coś w tym rodzaju: przed lustrem - czy on naprawdę nie widzi moich zmarszczek? To oczywiście tylko sugestie wynikające z mojego indywidualnego odczytu. Fajnie, że nie rzuciłaś haiku do kąta :)
teresa943 Opublikowano 17 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pomyślałem sobie, że w pierwszym wersie "sypialnia" nadałby gorzkiego smaczku. Super senryu by wyszło, głębokie i filozoficzne. Warto się zastanowić, tym bardziej, że tutaj "jego ramiona' też trochę ściągają w dół - jakbym widział jakieś fałdy. Albo pójść w stronę przeciwną do "sypialni", coś w tym rodzaju: przed lustrem - czy on naprawdę nie widzi moich zmarszczek? To oczywiście tylko sugestie wynikające z mojego indywidualnego odczytu. Fajnie, że nie rzuciłaś haiku do kąta :) Dziękuję za wnikliwy komentarz (jak zawsze) i za doping. Wróciłam dopiero niedawno na forum (po 2 tygodniach). Czy haiku? Zobaczymy. A nad Twoją propozycją pomyślę. :) Pozdrawiam.
Waldemar Talar Opublikowano 17 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tereso- może ma wersja nie zbyt smaczna ale zaryzykuję; w jego ramionach nie widać zmarszczek tylko głód miłego wieczoru życzę
teresa943 Opublikowano 18 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tereso- może ma wersja nie zbyt smaczna ale zaryzykuję; w jego ramionach nie widać zmarszczek tylko głód miłego wieczoru życzę Waldemarze! Twoja wersja oddaje sytuację, która jest często bardzo realna. Dzięki. Życzę wzajemnie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się