Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Opróżniłem szklankę herbaty
Przed oczami dalej majaczy
Dym kadzidełka
Zmieszany z parą

Próba oddechu raz dwa trzy osiem raz dwa
Próba oddechu jak mnie słychać

Gdy byliśmy młodsi twoje rude włosy maskowały coś co wyolbrzymiając
Nazwałem potem głupotą
Wciskaliśmy kadzidełka do szklanek gromadząc dym pod zamknięciem z dłoni

Próba oddechu próba przyjaźni raz dwa trzy osiem piętnaście
Próba przyjaźni jak mnie słychać

Kaszel o aromacie róży
Niech twoje włosy znów pachną marihuaną
Niech będą rude od opium
opary mieszczą się do szklanek i piję je chętnie za to co jak sądziłem
Było głupotą
Przesłanianą przez rude włosy

Opublikowano

Ciekawy eksperyment, chociaż pamiętam zabiegi bardziej awangardowe, nie przytoczę z pamięci; pozostało pozytywne skojarzenie i impuls, żeby zaglądać do Ciebie - tak, można zrezygnować z dosłownego eksponowania "głupoty" i podobasiem.

Pozdrówki:)
kasia.

Opublikowano

Tereniu - już zrobione, dzięki, że wpadasz, że czytasz

Waldku, no wspomnienie na pewno ;)
zdrówko i dzięki, miło, że jesteś z nami w tym wątku

Babo droga, każdemu się zdarza, nie są to tylko moje atrybuty, pisz wiersze, bo czytam zawsze, nawet jak nie wystarcza czasu, żeby się wpisać, dzięki za bycie

Kasiulo, kochana moja, jasne, że to nie nasza przednia straż ;) z impulsu się cieszę najbardziej chyba, choć i ja mam taki do wielu osób

zdrówko
Jmmy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • przekornie dorzuce cos w opzycji do sukienki... będzie o męskich spodniach : Męskie spodnie Uszyłem nowe spodnie, Takie męskie, na miarę, Takie już do kostek, dorosłe, Dojrzałe. Łzy moje wlałem do butelki, Sen po ich wypiciu był wielki. Tyle doświadczeń i tyle łez – Materiał na nocny sens, A starczyło na spodnie. Choć na moją miarę, Nie zawsze czuję się w nich wygodnie, Coś czasem uwiera. Czasem materiał z łez Zwyczajnie się brudzi. Na szczęście jeszcze się nie podarły, Ale jak je wyprać? Pierwsze łzy zebrałem Chyba po narodzinach, Potem po upadkach I innych dziecięcych krzywdach. Oj, było wiele tych niesprawiedliwości: Lanie pasem lub czym popadnie. W szkole dwója – łza upadła jak atrament. Koledzy szydercy, Nos rozbity, leci krew, łzy też. Wyśmiewany, wyszydzany, Pokątnie zbierałem wiele łez. Samoakceptacja, dorastanie, Wstyd, że łzy też były, Jakieś odrzucenie I inne kobiety wcielenie. Tak się łez zebrało, Najwięcej chyba z bezsilności. Starczyło ich na nogawki, Rozporek uszyłem z łez wdzięczności I pięknych, nostalgicznych chwil. Mam męskie spodnie, Z łez mych uszyte. Staram się nie zakładać ich tak codziennie. Kobiety mówią, że mężczyźni to duże dzieci – Niech tak myślą. Dorosłość, praca, odpowiedzialność, eksperymenty Wymagają długich, męskich spodni. Dobrze, że koszulę mam utkaną z poezji, A krawat z miłości.
    • uśmiechem częstuje ludzi których mija idąc ulicą zaś oni patrzą zdziwieni potem pukają się w czoło   więc im gest pokazuje gdzie mogą go pocałować będąc tym rozbawiony dalej się uśmiecha mimo że ich nie zna
    • @aff  @Benjamin Artur dziękuję Wam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Z bliskiej obserwacji, globalizm bierze się ze zwiększenia produkcji, na znaczną część globu i chęci obniżenia kosztów. Ot fabryka past do zębów na całą Europę, i nie tylko,  jest na przykład w Polsce, małych samochodów (już nie jednego a 3 koncernów) w Czechach, w Kolinie. Oczywiście premiuje wielkie koncerny, ale też klientów, bo klienci zawsze chcą tanio. Wadą jest, ze jak taka globalna fabryka staje, to też globalny kryzys. Przykładem też cieśnina Ormuz, jak zamknięta to od razu panika na rynku. Twój zna sprawę też z autopsji, jak sądzę. Pozdrawiam serdecznie a temat warty poruszenia. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tak, to z Pieśni na Boże Ciało.  Jest to bardzo jasne.   Powietrze to i woda i wiatr, który też niesie ogień, a ogniem jest i duch.  Bardzo ładny i refleksyjny wiersz. I bardzo polski.. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...