Koval_ZNowin Opublikowano 23 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Września 2008 chory na codzienny manhatan dla papierowych ulic rzucam lepienie kasztanów z plasteliny pesymizm mówił dobrze patrzy mi z oczu dla tego wiatr pyta o drogę ulicę Magellanów nawiedzają klepsydry z dziurawym dnem worek pisku niesie aż ciśnie się na usta
zak stanisława Opublikowano 24 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. karolu, zmiksowałam i myslę ze sens został :P
teresa943 Opublikowano 24 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2008 Wiesz co? Całkiem niezły ten mix Stasi. A wiersz bardzo refleksyjny. Podoba mi się. :))) Serdecznie pozdrawiam.
Koval_ZNowin Opublikowano 24 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. mi też podoba się miks, dziękuje za komentarz i za chęc refleksji pozdrawiam serdeczne:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się