Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

to tylko szkic, trzy noce z Anną
teraz już wiesz
sadu nie wskrzesisz, feniks w popioły
róże dla samych jej płatków
deszcze w westchnienie
chmurność pogodna
sztuka wyśniona, zabawy letnie
takie z nas przeciwieństwa porą przelotną
pod koc mój kat - melancholio, idzie jesień
do gwiazd poezji , to już polarność

temu ją pielęgnować ku listowiu
powiedzieć inaczej ( jak - dla … )
to tylko szkic, obłoków fantasmagoria
gdzieś w nas
cerkwie Pana bladym świtem
i nic ponad

pewność ulotna…

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



wiesz, nie jestem inteligent
więc się pogubiłem co nie co

do czego więc służą te porównania?

porównania służą do przekaz bezobraz dla niektórych a można więcej zobaczyć. pozdrawiam

a mi się wydaje, że jak dziecko się bawi
to se przekłada z półki na półeczkę
dorosły wytrze z kurzu i odłoży
a wiersz - dla porównania stanowi sens
obraz jest u odbiorcy
może coś pomieszałem?
MN
Opublikowano

dobrze dobrze ale co do odbiorcy to nie traktuj Pan ;) wszystkich jednakowo, a z półeczki to przekład na półkę, my też dzieci lingwistycznie czy się komuś podoba czy nie - dlatego niejednoznacznie odbiorca - przekaz - autor ;P :)

i same znaki zapytań widzę zamiast - jak ty rozumiesz ?

Opublikowano

Marcin Gałkowski
Wiktor Bukowski napisał:

ok ale to i tak wersja ostateczna nie poprawiam bezuwag :P


skoro tak, to do prasy literackiej lepiej słać a nie na forum;P

skomentuję koment Pana Gałkowskiego
czterema słowami:

Pan Gałkowski ma rację

Opublikowano

Wielki potencjał ( czytałem również wiersze na P ) i równie wielka szansa utopienia go w nonszalanckich "midasowych" ciągotach. Na razie masz do zaoferowania jedynie klimat - " pewność ulotną ". Na pokorę, chyba jeszcze u ciebie za wcześnie ale dam minus i zaczekam.

Opublikowano

to tylko szkic, trzy noce z Anną
teraz już wiesz
sadu nie wskrzesisz
róże dla samych płatków
sztuka wyśniona, zabawy letnie
takie z nas przeciwieństwa porą przelotną
to już polarność

powiedzieć inaczej
to tylko szkic,
fantasmagoria gdzieś w nas
cerkwie Pana bladym świtem
i nic ponad


Tyle dla mnie, "do pracy rodacy"
Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • spadł puch swym ramieniem przytulił rozżalonych rozjarzone brylanty na ziemi tliły się w oczach białe morze wzburzyło się po raz pierwszy od dawien dawna chcąc byśmy przypomnieli sobie, jak to jest płynąć po nim saniami   potajemnie zmówił się nieboskłon z chmurami urwiska stanął się przystankami drogi porwą pojazdy chwalić będziemy się i ogrzewać śmiejąc z gniewu, niekiedy i radości   przytulnie będzie aniołem zostać bo w końcu biel nas zewsząd otacza byle dłoni nie zajechać po całości, czymś musimy postawić posągi z węgli i marchewek   wieczór dziś jest specjalny inny niźli zawsze tańczymy nieświadomie pod jednym płaszczem bawimy się jak niegdyś i tylko to się liczy wszystko to, gdy palą się lampy pomimo tego, że marzniemy   uwieczniona kamera taśma przygotowana na niby nijak wszystko dlatego że dnia dzisiejszego, zwykłego jak inne, spadł puch    
    • @Radosław   a Ty jak Kogut…  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @KOBIETA Bądź  jak Supernova. 
    • @Radosław   wiem Radosław …niestety to takie silne oddziaływanie jest …międzygalaktyczne ;)))) nie wiem jak mogę Tobie pomóc…? ;) 
    • pamiętasz, Paweł, pamiętasz? pierwsze power chordy, tank mana, tiananmen square? to miała być okładka, debiut nasza pierwsza płyta pamiętasz j.p i a.c.a.b? pamiętasz refuse/resist, Badylaka, Siwca, płonącego mnicha? pamiętasz wolność, równość, braterstwo pamiętasz solidarność w szkolnych podręcznikach? pamiętasz? mieszkałem na Broniewskiego ty na Bohaterów Warszawy, razem rżnęliśmy karabinami w bruk ulicy. krzyczeliśmy sprejami na murach drabinkami sznurówek na glanach szliśmy z dumnie podniesioną głową po Władysława Orkana nie wiesz jak mnie to dziś boli kiedy mówisz z wyższością w swym głosie "było się słuchać co mówią jej władze" "śmierć takich głupich suk to mam w nosie"
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...