Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zabłąkany na bezdrożach
na próżno szukasz ciepła
gestu serdeczności
fajerwerki słów nie na wiwat
ostre kamyki celne
prosto w serce gorycz
kropla po kropli
wrogość kielicha
jak długo

w oddali krąg światła
dom z chlebem i solą
w otwartych w drzwiach
o nic nie zapytam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Tak jest natura człowieka że błądzi, bardzo ładnie, a jakby zmienić ten chleb na bułeczki:)
pozdrawiam serdecznie

Cieszy, że Ci się podoba, ale, choć uwielbiam bułeczki, tym razem musi być chleb... ma ogromne symboliczne znaczenie w tym wierszu.
Dziękuję za wierność czytania i komentarz.
:))))))))))))
Cieplutko pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



eh ci mężczyźni, tylko o jedzeniu ;P
a mi się podoba druga strofa. bardzo wymowne to o-nic-nie-pytanie,
zwłaszcza w otoczeniu chleba i soli - to daje kopa do myślenia.

serdecznie ;)

Angie!
Trafiłaś bezbłędnie! Wlaśnie o to chodzi.
Dziękuję.
:))))))))))
Ciepluteńkie pozdrówki.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


dla mnie tez druga czesc super:)...ciepło... serdecznosc...wyrozumiałosc..pozdr.
Bernadetta

Bernadetto!
Druga zamyka tytuł i mam tu szczególne znaczenie.
Dziękuję.
:)))))
Serdecznie pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Rachel!
Nie wiem, dlaczego słodzą, ale słodzą ze swojego...widać taki mają odbiór i takie smaki.
Dobrze, że choć drugą byłaś w stanie łyknąć i "wrogość kielicha", to i tak dużo.
Dziękuję i zapraszam innym razem.
:)))
Serdecznie pozdrawiam.
Opublikowano

bardzo fajny wiersz, ciepły a mimo wszystko jakby z tęsknotą (tak odebrałem :) ), a te kawałki szczególnie mi przypadły:

"ostre kamyki celne
prosto w serce gorycz
kropla po kropli
wrogość kielicha"

"w oddali krąg światła
dom z chlebem i solą
w otwartych w drzwiach
o nic nie zapytam"
Serdecznie i z ukłonem pozdrawiam... :) :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie wiem dlaczego, ale pasuje mi tu dowcip pijany malarz staje przed lustrem komentując je jak obraz nie wiem czyje to płótno, ale kogoś sławnego hymm, tak właśnie mają się sprawy codzienne, widzimy co chcemy widzieć lub to co jest czyli codzienność
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...