janusz_pyzinski Opublikowano 20 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Września 2008 Chrystus przechadza się pod billboardem z autem Judasze mkną na ścigaczach sezamowe zamki przeliczone banki pełne tłuczonego szkła wyświechtany chodnik twarze uczniów przyklejone do witryn rozjeżdżony market trzynasty apostoł siódmego dnia seksapil reklamy prowadzi na smyczy tłum bezimienny bankiet logiczny kac poniedziałku z przystanku nieba Chrystus odjeżdża donikąd
Pancolek Opublikowano 20 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2008 Seksapil reklamy do wyrzucenia ;) Coś tu jest, Januszu, ale jakoś generalnie nie chwyta mnie sposób jego napisania. Pointa fajowa. +/- Pancuś
Bernadetta1 Opublikowano 20 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2008 Januszu ...piszesz w charakterystyczny dla sibie sposób...nie dla kazdego ...ale Twoje wiersze maja cos w sobie:)..pozdr.
Magnetowit_R. Opublikowano 20 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2008 to wszystko z okna samochodu? chaotyczne obrazy, a ten motyw chrystusowy moim zdaniem wyświechtany
ot i anka Opublikowano 20 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2008 ten wiersz nie nadaje się do działu zet jest tak samo elokwentny i czytelny jak mój komentarz :) zdecydowanie raczę więcej pokory i umieszczanie takich słowotoków w dziale dla początkujących- bo to niestety dzieło nie jest. pozdrawiam
Ewa_K. Opublikowano 20 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2008 kilka myśli mi się podoba szczególnie jak wybiórczo spojrzę na ten tekst i zostaje taka typowa polska ULICAjudasze mkną na ścigaczach sezamowe zamki pełne tłuczonego szkła twarze przyklejone do witryn trzynasty apostoł prowadzi na smyczy tłum z przystanku Chrystus odjeżdża donikąd
Marcin Gałkowski Opublikowano 20 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2008 nierówny strasznie. są naprawdę ciekawe motywy, ale one mieszają się z tymi IMO średnio udanymi i bilans wychodzi na zero. pozdrawiam=)
nocna zmora Opublikowano 22 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. potoczność języka może być atutem, ale nie sposobem patrzenia na świat bo wtedy wychodzi Kiepski (po piwo na przystanek Kana Galilejska)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się