adolf Opublikowano 16 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Września 2008 W kałuży oku topi się odbicie I się obrazy dławią żółtym błotem. Powoli schodzą, z drzew jak z plaży liście Zbyt opalone chcą skryć się przed Słońcem. Liść się po wietrze ślizga jak po lodzie - że unerwieniem trze go niczym łyżwą. Domy już wchodzą w styropianu stroje Kominem dymy wypuszczają - dysząc. Nasiona nieba z chmur jak ptaki lecą Bijąc o ziemie strzęp błękitu dają. Cząstki maleńkie, tych, co są pod ziemią na naszą jesień swoją wiosnę mają!
zak stanisława Opublikowano 18 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Września 2008 no, prosze kwitnie zafascynowanie( miłość?) na orgu :P:P
teresa943 Opublikowano 18 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Września 2008 Adolfie! Piękne wyznanie miłosne (szczęściara ta Hania). :))) Serdecznie pozdrawiam.
adolf Opublikowano 20 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :) dzięki zawlgąd, a jak :) ma bc łądne pozdr.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się