Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kolejny pierwszy i wszyscy znów starcie
wielu na skraju niektórzy wypoczęci
ruszają

już w pełnym pędzie ile sił
jeszcze tylko zakręt
ostatnia prosta
i będą mogli wreszcie

zacząć nowe okrążenie

ktoś pada wyczerpany
nie rozszarpią tu nie busz
nie ma czasu

wesołość pod pozorem współczucia
jednego mniej pretendenta do złotego i srebrnego
grobowca

wśród tłumu biegaczy
z numerami PESEL na koszulkach
spaceruje on

zdumiony że mimo takiego tempa
wciąż nie jest ostatni
nieco zniszczony kontusz
i dumny pas słucki
choć za całe latyfundium ma skrzynie zabazgranych kartek

z szabelką ironicznego uśmiechu
widzi i opisuje
choć nie tęskni wcale

(27 sierpnia AD 2008)

Opublikowano

Droga Rachelo, dziękuje pięknie za wizytę. Cieszę się, że dostrzegasz postęp. Jestem Ci wdzięczy chociażby i za to :)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Pan Brat się kłania. Tym samym ja, by nie małpować jego zachowania, powiem tylko: Dziękuję. Co nie znaczy wcale, że jestem mniej wdzięczny. ;)

Pozdrawiam,
Drax

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @bazyl_prost – przejście przez ciemny las czy jaskinię to graniczny moment w baśniach, legendach (w różnych kulturach): bez tego nie ma rozwoju, przezwyciężenia ograniczeń z poprzedniego etapu.
    • @Charismafilos

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @lena2_   Bardzo dziękuję!  Ta "smutna struna duszy"- pięknie to ujęłaś. Czasem trzeba ją poruszyć, żeby poczuć, że nie jesteśmy sami w tym rozedrganiu. Pozdrawiam. :)  @Moondog   Bardzo dziękuję! Dokładnie tak. To balansowanie na granicy - wystarczająco, żeby funkcjonować, ale za mało, żeby naprawdę żyć. Dziękuję, że podzieliłaś się tym. Pozdrawiam. @Czarek Płatak   Bardzo dziękuję! Twój komentarz to niemal esej interpretacyjny. Dziękuję za tak wnikliwą lekturę. To, jak rozłożyłeś ten wiersz na warstwy - codzienność, katastrofa, absurd, ironia finału - to dokładnie ta złożoność, którą chciałam uchwycić. Pozdrawiam. :) @andrew   Bardzo dziękuję! poszukać siebie w sobie gdy codzienność nas mija i fikcja uprzejmości już nie wystarcza może tam, w głębi między tym co jest a tym co pokazujemy czeka na nas sens Sedecznie pozdrawiam.  :)  @Wędrowiec.1984   Bardzo dziękuję! Cztery razy? Teraz ja nie wiem, co napisać. Ale masz rację - to właśnie wegetacja, nie beznadzieja. Beznadzieja byłaby może bardziej dramatyczna, a tu jest po prostu... trwanie. Pozdrawiam. @bazyl_prost    Luiza bardzo lubi tańczyć, ale w tej sytuacji nie ma z kim i nikt jej gra melodii do tańca. Dziękuję! :)
    • @Somalija uszanowanie miłej Pani! miło Cię czytać :)
    • Sporo emocji i buntu, uzasadnionego. W tym utworze jest szarość. Byłby ciekawszy dla czytelnika , gdyby było więcej odcieni szarości.   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...