Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



to nie żart ani prowokacja
to "łe"
zapewniam, że kształt mego dzieła nie jest przypadkowy
ma swoje korzenie w przeszłości poetyckiej tego portalu
czy "łe" jest gorsze od "bla"?
zaprawdę powiadam: kto tak twierdzi na poezji nie zna się!

oto portal wybrany na pierwszy stopień wielkiego pochodu!

"łe" naprzód!
"łe" prowadź!

zastanawiałem się nad "łeł" ale uznałem, że przegadane

Czy "łe" jest gorsze od "bla"?
I tu ,styksie, muszę ci przyznać rację. Nie jest gorsze. Skoro "bla" utrzymało się w Z- ce (przyznaję z pokorą i wstydem) to "łe" też może..."łe" - prowadź!
Opublikowano

łe jest gorsze, bo bla, przynajmniej w języku rosyjskim i ukraińskim coś znaczy.

wiersz o treści

bla

byłby wielowymiarowy. Wyrażałby zarówno gniew, jak i bezsilność, nawiązywałby do kresowych korzeni naszej kultury i stawał okoniem w stosunku zarówno do nich, jak i do kultury współczesnej.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


a nurz?
Nie zgadzam się z Twoją wypowiedzią.
''łe!'' wywodzi sie z gwary poznańskiej; o!
Zorientował byś się gdybyś przeczytał wcześniejsze komentarze.
Np. łe jery!
Dlatego plusuję ''łe''
PozdrawiaM.
Opublikowano

jery cofnęłyby tekst do czasów sprzed wokalizacji, do X wieku. Gwara poznańska, co tu dużo mówić, ustępuje językom wschodniosłowiańskim. Dalej obstaję przy bla. Poza tym bla ze względu na semantykę jest wyrazistsze.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


a nurz?
Nie zgadzam się z Twoją wypowiedzią.
''łe!'' wywodzi sie z gwary poznańskiej; o!
Zorentował byś się gdybyś przeczytał wcześniejsze komentarze.
Np. łe jery!
Dlatego plusuję ''łe''
PozdrawiaM.

Śmiesznie, aż strasznie...
Opublikowano

H.Lecter
Czy "łe" jest gorsze od "bla"?
I tu ,styksie, muszę ci przyznać rację. Nie jest gorsze. Skoro "bla" utrzymało się w Z- ce (przyznaję z pokorą i wstydem) to "łe" też może..."łe" - prowadź!

przepraszam za "tykanie" ale tak mi łatwiej

nie masz sobie nic do wyrzucenia drogi Lecterze
zrobiłeś co należało

co było w Twojej mocy

takie "pomysły" jak "bla i łe" zasługują na jednakowe potraktowanie
kojarzą mi się nieodparcie z czystymi kartkami
banalne i tragiczne

a głos Marlett to chyba wyraz kobiecej (sądząc po ksywie i wierszach) przekory i jednocześnie poetyckiej złości

przy okazji - czytałem chyba sporo Twoich wierszy i uważam że są dobre i bardzo dobre
i - heeeeee - twoja ksywa dla nich słaba
przepraszam za tę uwagę
ale taki jestem

nie lubię psychiatrów-kanibali (hehehe)

ale to tylko moje zmartwienie

czytając Twoje wiersze zapominam o podpisie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ja styks powiadam: nie nic!
to "łe"
krzyk z serca
kwintesencja uczuć
ból na miarę galaktyk
świadectwo cierpienia

odrzucając "łe" odrzuca się samego siebie

odrzucenie "łe" to świadectwo zagubienia w bezkresnych otchłaniach wszechświata

smutek ogarnia mą duszę gdy widzę tych co nie pojęli prawdy "łe"

przejrzyj !

wołam z głębi mego ja

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 przykleił mi się Twój wiersz - te papierowe kule są bardzo sugestywne. Działasz na wyobraźnię :)   kosz jest trochę jak cmentarz może nawet jak grzebień - bo coś się w nim chowa, grzebie zanim zdąży stać się słowem    
    • @Berenika97   pustka ma to do siebie, że jest najbardziej chłonnym materiałem świata!!!!!!   fascynuje mnie ta transakcja.   Berenika oddaje "wnętrze”, żeby śmietnik mógł je odzyskac i przestać być pustym przedmiotem.   to czysta ontologia braku - niby nic nie wychodzi, a jednak pokój wyścielony zgniecionymi słowami staje się bezpiecznym białym azylem .     piękna, surowa lekcja o tym, że te wszystkie odrzucone próby nie są odpadem, ale jedynym możliwym budulcem dla Twojego " bałwana myśli”.   paradoksalnie, im więcej kul mija kosz, tym cel jest bliżej.     bardzo bliskie mi to Twoje nocne "dzianie się” niczego.   dziękuję za ten chłód , który grzeje.   szczególnie mnie.   szczególnie teraz.  
    • @monon 1. Pomysł na wiersz - jest. Opowieść o miłości i śmierci w ujęciu mityczno-kulturowym. Jedno staje się tożsame z drugim, co symbolizuje uwodzicielska postać syreny. Śpiew to nie tylko doświadczenie artystyczne, lecz także, a może przede wszystkim, droga pełnej, kompletnej inicjacji w inny wymiar duchowości i w inny sposób "istnienia" we wszechświecie. 2. Zaletą tekstu jest kontrola nad emocjonalnością. 3. Utwór kończy się interesująco - bo śmierć nie jest w nim "końcem" umysłu, ale przejściem na wyższy poziom.   Co bym zmienił: 3. Pozbył się nadmiaru zaimków: mój, twój, itd., a zwłaszcza archaicznie i nienaturalnie brzmiących form skróconych ("twe", "swym"). 4. Przemyślałbym metaforę: "Twe oczy wyrysowały dziurę." - gdzie? Jaką? W czym? -> zalecane doprecyzowanie, domknięcie obrazu. 5.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        "Jak w potok? Jak z potokiem?" -> literówka, której poprawienie jest konieczne, aby fraza miała jakikolwiek sens. 6. -> Pozwól mi zostać (...) - na moje ucho, tak brzmiałoby lepiej, mniej potocznie.   AH
    • @Migrena nie zrozumiałeś mnie, piszę o kategoriach estetycznych.   absolutnie nie mam zamiaru oceniać Cię jako człowieka.   utwór jest wysokiej próby   pisanie zaproponowałam zakończyć nie z braku argumentów, tylko z braku atmosfery do rozmowy    nie utożsamiam Cię z podmiotem lirycznym ani z bohaterami wiersza. w żadnym razie!!!    
    • @Nata_Kruk   Bardzo dziękuję! Tak jakoś mi się zamarzyło! :))) Serdecznie pozdrawiam.  @Natuskaa   Bardzo dziękuję!  O tak, świat mogą odmienić. :)   Serdecznie pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...