Mała Kiki Opublikowano 18 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2008 Spojrzała w górę, jeszcze tylko dwa stopnie i będzie w stanie mu powiedziec. Zawsze był od niej o krok do przodu, teraz nagle zwolnił, a ona dobiegła. To pewnie ta niemożnośc wyprostowania pleców blokuje mu ruchy. Palce zatopił w czole, teraz podpierał nimi wszystkie, dopiero co wypielone dorosłe myśli. Stanęła w progu, cała jej odwaga pójścia dalej rozmyła się w poświacie firankowego słońca. Przed sobą rozłożył ostateczne wyjścia ostatecznych sytuacji. Wzrokiem omijał wszystkie liczby i daty kolejnych zaplanowanych dla niego kroków. Dziś nie chce rozmawiac, a ona nie zapyta. Zamilczony, wycofany w odległe kursy tratw nieodnalezionych, gestem da jej nadzieję. Zasiądą przy kolacji, skosztują codzienności, byc może tak mało jej zostało.
Dominika Iks Opublikowano 18 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2008 Widzę, że jesteś wielbicielką bardzo ardzo małej formy. Ponownie czuję ogromny niedosyt. Nie wiem czemu, ale zaciekawiasz mnie. Może przez te metafory... :) Postaraj sie iść dalej. Główną myśl, przesłanie Twojego tekstu, jestem w stanie załapać, ale pozól czytelnikowi wejść dalej w etiudkę, którą prezentujesz. Pozdrawiam.
Ilionowski Opublikowano 20 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Sierpnia 2008 co za syf. palce zatopił w czole, poświata firankowego słońca - toż to rajnokatastroficzne bzdety, ktore nic, ale to nic do tekstu nie wnosza. przeciwnie: czynia tekst nieznośnym
Dominika Iks Opublikowano 20 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Sierpnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Hej, Panie Ilionowski, pozwalam sobie na drobny cytat, na który zapewne natknąłeś się wchodząc do tego działu: "Dział dla początkujących - (...)Konstruktywne i ciekawe komentarze mile widziane. Prosimy tolerancyjnie odnosić się do publikujących." Czy jeśli tekst Ci się nie podoba, musisz zaraz mieszać go z błotem??? Faktycznie autorka musi popracować, ale można ciut życzliwiej Jej to zasugerować. Wiem, Ty jesteś chodzącą doskonałościa, ale też kiedy zaczynałeś. To zaledwie trzeci tekst dziewczyny. Mistrzu, pozdrawiam!
Mała Kiki Opublikowano 21 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Sierpnia 2008 lubie kąpiele w błocie, extra ujędrniają tyłeczek :) Pozdrowienia dla mieszającego,
Ilionowski Opublikowano 21 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Sierpnia 2008 dominiko, spokojnie, wiem co robie. znam się na takich babeczkach jak kiki, poznaje je po pierwszych trzech przecinkach i dwóch kropkach. bezbłędnie diagnozuje potrzeby :)
Dominika Iks Opublikowano 21 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Sierpnia 2008 To znaczy, że jak mi dowaliłeś przy jednej z części Modliszki, to też znałeś moje potrzeby?? Mojego zadka nie trzeba ujędrniać- świetnie się trzyma:) Pozdrawiam, Panie I.
Ilionowski Opublikowano 21 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Sierpnia 2008 ty duzo piszesz, to duzo siedzisz. a siedzace tyłki damskie tym roznia sie od sedzacych tyłków meskich, ze płaszczeja
Dominika Iks Opublikowano 21 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Sierpnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie usiedzę długo w jednym miejscu- przyczyna:ADHD. A jak spłaszczy mi się to i owo to zawsze jest możliwość zakupu na www.allegro.pl urządzonka, co wymasuje, ukształtuje, ujędrni, a może jeszcze radochę sprawi ;)) Jeśli nie zadziała, pocieszę sie tym, że lepszy płaski zad niż płaski dowcip. Pozdrawiam jeszcze raz, Panie Ilionowski.
Ilionowski Opublikowano 21 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Sierpnia 2008 nie, nie, nie! z męskiej perspektywy płaskie pośladki to zmora! to coś, co uniemożliwi na dłuższą metę współżycie, coś, co nie pozwoli kochać. nie można lekceważyc pośladków.
Dominika Iks Opublikowano 21 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Sierpnia 2008 Panie Ilionowski, ależ ja nie lekceważę!!! Trzy razy dziennie wykonuję bieg na przełaj ( za psem) w celu ujędrnienia i zapewnienia dobrej kondycji, raz dziennie przepływam minimum 2 km- w celu nadania rzeźby, dwa razy dziennie masuję zimnym i gorącym prysznicem zapobiegając pierwszym oznakom cellulitis, potem masuję szczotą ryżową (ten sam cel), następnie wmasowuję kilogramy emulsji do ciała, aby zapewnić alabastrową fakturę. Dodatkowo zapewniam owym wypukłościom specjalną dietę- gorzką czekoladę i zasmażkę, żeby za płaskie nie były i żeby chociaż troszkę poszło w boczki (ponoć idzie moda na rubensowskie kształty). Ale jeśli jakiś samiec z gatunku homo sapiens miałby mnie kochać i wielbić wyłącznie z powodu owych jędrności i niepłaskości to wolę szukać bardziej nietuzinkowego modelu. PS Płaski i sflaczały zad u mężczyzny również drażni moje poczucie estetyki. PS2 Najbardziej erogennym organem jest mózg. Posiadasz? Pozdrawiam - Mózg Kobiecy Używany.:)
Ilionowski Opublikowano 22 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2008 dominiko, odcerebralizowałem sie po 7 doktoracie z fizyki jadrowej. z mózgu nici. ps. jesteś taka zajęta, akd ty bierzesz czas na pisanie?
Dominika Iks Opublikowano 22 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2008 No widzisz, jesteś lepszy ode mnie, mój doktorat ciągle "się pisze" w przerwach pomiędzy... Jeszcze ciut , a przyjdzie mi wykładać chemię...w biedronce. A czy ja piszę? Toć to marne wypociny. Od jakiegoś czasu odczuwam ogromną niemoc...wszelaką. Ugrz ez łam pomiędzy szukaniem hydraulika, walka z projektantem i smażeniem konfiturek. A dzisiaj ostatni dzień urlopu i wracam do mojego rozpoczętego przed urlopem grantu. Fizyka jądrowa? heh-kiedyś skonczyłam mat - fiz. a potem przekierowanie i zostałam marną humanistką. Chylę czoła- przed tą jądrową- bez względu na to czy z doktoratem, czy bez. Pozdro, Panie I. -Kobieta- z mózgiem ...dzisiaj ex -blondynki.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się