Koval_ZNowin Opublikowano 5 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2008 w smugach deszczu obłocone buty odprowadzają kolejny dzień by się nie zagubił wśród skoszonych zbóż na językach ludzkie twarze droga pachnie tak zwyczajnie jak skórka papierówki spadająca z nieba kalendarz dawno zmienił swoje karty poker z nocą ciągle trwa w nieobliczalnym blefowany spacer czekam na wiatr
kasiaballou Opublikowano 5 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. podoba się, ciekawe metafoty - czepnęłabym się drugiej strofy -trochę prze_banalniłeś (neologizm lub moje narzecze) i kalendarz z małej, "poza domem" oklep - w sumie plusuję, pozdrawiam kasia.
teresa943 Opublikowano 6 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Sierpnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jestem pod urokiem. Po prostu czuję! Idę w zabloconych butach pod rękę z odchodzącym dniem wśród pól, mijamy plotkujących ludzi chrupiąc papierówki (w/g mnie w znaczeniu metaforycznym coś bardzo pachnącego i świeżego jak uczucie), czas wciąż rozgrywa partię pokera dobra ze złem...i puenta "blefowany spacer" - w marzeniach - "czekam na wiatr" - nadzieja, a może się spełni? Zgadzam się z Kasią, co do wielkiej litery (znów Ci wskoczyła)...poza tym może zamiast "za domem" - "przede mną"?...co o tym myślisz?kalendarz dawno zmienił swoje karty poker z nocą ciągle trwa przede mną blefowany spacer czekam na wiatr Bardzooooo...bardzo na plus. :))))) Cieplutko bez blefowania -teresa
Koval_ZNowin Opublikowano 6 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Sierpnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jestem pod urokiem. Po prostu czuję! Idę w zabloconych butach pod rękę z odchodzącym dniem wśród pól, mijamy plotkujących ludzi chrupiąc papierówki (w/g mnie w znaczeniu metaforycznym coś bardzo pachnącego i świeżego jak uczucie), czas wciąż rozgrywa partię pokera dobra ze złem...i puenta "blefowany spacer" - w marzeniach - "czekam na wiatr" - nadzieja, a może się spełni? Zgadzam się z Kasią, co do wielkiej litery (znów Ci wskoczyła)...poza tym może zamiast "za domem" - "przede mną"?...co o tym myślisz?kalendarz dawno zmienił swoje karty poker z nocą ciągle trwa przede mną blefowany spacer czekam na wiatr Bardzooooo...bardzo na plus. :))))) Cieplutko bez blefowania -teresa Bardzo dziekuje ja rowmiez sie zgadzam zaraz poprawie pozdrawiam serdecznie:)
Koval_ZNowin Opublikowano 6 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Sierpnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. podoba się, ciekawe metafoty - czepnęłabym się drugiej strofy -trochę prze_banalniłeś (neologizm lub moje narzecze) i kalendarz z małej, "poza domem" oklep - w sumie plusuję, pozdrawiam kasia. Już poprawiłem, dziękuje za plusowanie pozdrawiam
Koval_ZNowin Opublikowano 6 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Sierpnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Więc dziękuje za pomoc
gabriel p. Opublikowano 6 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Sierpnia 2008 takie refleksyjne spacery mogą przynieść czasem nieoczekiwane skutki... przy lekkim powiewie zielone drzewa stać się mogą niebieskie, trzeba się tego trzymać ;-))) bardzo ładnie. pzdr :-)
Koval_ZNowin Opublikowano 6 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Sierpnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A zwłaszcza gdy sam spacer jest nie oczekiwany i nie planowany, lubię iśc ciemno zielonym polem, gdy księżyc przyświeca i patrzec na buty kąpiące się w świeżej orce pozdrawiam i cieszę sie że ładnie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się