Halina Domownik Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Biały obłok lekko sunie ku przeznaczeniu tak nieznanemu w swojej niewinności splata los z szarością życia niepewnością jutra biel rozświetla złoty promyk obrączki niepewność znika w szepcie ślubuję ci...
Michał Kowalski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Przyjemny tekst - raczej na plus. Może nie powalił z nóg...ale wszakże nie każdy musi pozdrawiam
Luthien_Alcarin Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 niezły....choc brakuje mi bardziej zaskakujących metafor. Pozdrawiam-Agata
Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Przejechał obok na rowerze. Nawet wiatr nie powiał.
Halina Domownik Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Dziękuję za życzliwą krytykę. Masz kolego rację, że nie wszystkie wiersze muszą "powalać". Moje na pewno nikogo nie zaszokują, bo są zbyt proste na nasze "zawiłe" czasy. Jestem zbyt prostolinijna, żeby "udziwniać" pewne rzeczy na siłę, nie czuła bym się sobą. Pozdrawiam i życzę wielu miłych chwil w świecie poezji.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się