Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

grzbietem fali spacerować niespokojnej
gdzie ciekawość myśli zbudzi w oczach dziecko
tak bym chciała gdy nie możesz znowu usnąć
czarny anioł noc rysuje białą kreską

na powiekach rzęsy tańczą z niepokoju
niepotrzebnie się trzepocąc jak motyle
kiedy skrzydła coraz mocniej we mgle ciążąc
niepodobne coraz bardziej są do skrzydeł

z ruchu wiatru na zasłonce czytam północ
zegar milcząc obserwuje tylko dłonie
które oddech do poduszek tkliwie tuląc
mówią więcej niż poezja każdym słowem

strach przed śmiercią znów pod łóżkiem w kupce żalu
kot wykurzy go najprędzej wcześnie rano
już za niczym nie gonimy nazbyt śpiesznie
gdy nad morzem nawet w swetrze czuć już starość

koronkowe sny opadną na powieki
nim je kogut zmieni pianiem w krople rosy
by mieniły się w koralach pajęczyny
które zerwie jak stokrotki wiatr północny

ktoś odnajdzie je nad morzem w ziarnach piasku
zatopionych w bursztynowym złocie oczu
które w kadrze obraz plaży zatrzymały
i nagości wyzwolonej z wstydu nocą

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Droga Weno, odeszłaś ode mnie tak daleko, że mogę dotknąć twojej nieobecności. Czekam na ciebie z utęsknieniem, a ty przychodzisz tylko po dragach, jak ten "przyjaciel", który nie dość, że nie poda ci ręki, to jeszcze zepchnie cię ze szczytu. Kiedyś byłyśmy blisko, a teraz nie wiem, gdzie jesteś i komu pomagasz. Co sprawiło, że jestem ciebie niegodna? Ile modlitw muszę do ciebie wznosić, byś chciała znów ze mną pracować? Tęsknię za tobą. Boję się, że już nie wrócisz. Boże, nie umiem nawet napisać tego głupiego listu, skoro cię nie ma. Bez ciebie jestem nikim, bezwartościowym zlepkiem mięśni i płonnych myśli. To ty nadawałaś sens mojemu istnieniu, bez ciebie wszystko jest takie bezbarwne. Mogłabym nazwać cię suką, powiedzieć, że jesteś wybiórcza. Ale to nieprawda. Pozbyłam się ciebie, nie do końca umyślnie i zostałam sama, z gorzkim posmakiem żalu na języku.Wierzę, że jeszcze wrócisz. Czekam tu na ciebie i nigdzie się nie wybieram. Jestem ci wierna, potrzebuję cię i tobie powierzam życie. Wróć do mnie, proszę, i zostań ze mną póki śmierć nas nie rozłączy.
    • @Alicja_Wysocka Staram się, ale czasami mi nie wychodzi. :))To przy Twoich wierszach łagodnieję. Niekiedy poezja łagodzi moje emocje. :)
    • @infelia   Zabawne! Ale Gośka powinna być przywołana do porządku! Nazywać przy dzieciach ich ojca bałwanem i do tego starym i głupim - to jak strzelić sobie w kolano -  porażka wychowawcza. Już widzę, jaki ojciec w ich oczach będzie miał szacunek! Samo życie!
    • @Christine Jednak jesteś milutka :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Christine Zapraszam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...