Miranda X Opublikowano 9 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Lipca 2008 Colette przestała już uciekać wzrokiem mając pod sobą posłanie beznogie na piersiach brudne ręce chlebodawcy i oddech żwawy otwiera usta nie ma w niej sprzeciwu (niczym w dzieciństwie obrywając ligustr gdy pieścił język trujące jagody) żeby dogodzić wrzuca banknoty w dekolt krwistej sukni między puklami mały listek utkwił gryząc zielenią czerwień materiału i schnąc pomału jak młodych żalów mulista kałuża w której uparcie bose stopy nurza nogi dziewczęce między sobą noszą gorzką dorosłość
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się